Mieszkańcy gminy Pajęczno, podobnie jak całej Polski, płacą za wywóz śmieci według złożonych deklaracji. Sęk w tym, że nie zawsze deklarowana ilość osób zamieszkujących posesję jest zgodna ze stanem faktycznym. - Koszty gospodarowania odpadami za osoby niezgłoszone ponoszą uczciwi i sumiennie płacący opłatę śmieciową – zauważa wiceburmistrz Pajęczna Adam Stachera i dodaje, że znalazł sposób na uszczelnienie systemu gospodarki odpadami.
Choć Urząd Miejski w Pajęcznie na bieżąco dokonuje weryfikacji złożonych przez mieszkańców deklaracji śmieciowych, to wyniki licznych kontroli i przeprowadzonych postępowań wyjaśniających potwierdzają, iż w wielu przypadkach ilości osób zgłoszonych do ponoszenia opłaty śmieciowej nie pokrywa się z rzeczywistą ilością osób faktycznie zamieszkujących dany lokal.
Deklarowanie mniejszej ilości zamieszkałych osób jest nieuczciwe w stosunku do tych mieszkańców, którzy rzetelnie przekazują dane.
- Postępowanie niektórych mieszkańców, zaniżających ilość osób zamieszkujących na danej nieruchomości, ma bezpośredni wpływ na wzrost opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi – tłumaczy Adam Stachera, zastępca burmistrza Pajęczna.
- Koszty gospodarowania odpadami za osoby niezgłoszone ponoszą uczciwi i sumiennie płacący opłatę śmieciową mieszkańcy. W konsekwencji system gospodarki odpadami nie bilansuje się i wtedy dochodzi do konieczności podwyższenia stawki opłaty śmieciowej – dodaje Stachera.
Świdnik wzorem dla Pajęczna
- Uszczelniamy system gospodarki odpadami – mówi Adam Stachera, zastępca burmistrza Pajęczna.
- Niby jak? – pyta reporter ,,Kulis …’’.
Stachera wyjaśnia, że zupełnie przypadkiem natknął się na artykuł w ogólnopolskiej gazecie traktujący o Świdniku, którego władze ogłosiły konkurs na specjalną aplikację, pomagającą wykryć nieprawidłowości w złożonych przez mieszkańców deklaracjach. Tamtejszy urząd utrzymuje, że po wdrożeniu aplikacji udało się uszczelnić system gospodarki odpadami i ustalić nieuczciwych, którzy zostali wezwani do złożenia poprawnych deklaracji i uregulowania opłaty śmieciowej za niezgłoszonych mieszkańców, nawet do pięciu lat wstecz.
- Od razu po przeczytaniu materiału złapałem za telefon i skontaktowałem się z władzami Świdnika – opowiada Adam Stachera.
Nawiązanie kontaktu z miastem Świdnik zaowocowało podpisaniem listu intencyjnego, dotyczącego współpracy w ramach pilotażowego programu GovTech Polska na aplikację wykrywającą niespójności w deklaracjach określających wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Zawarcie porozumienia ze Świdnikiem pozwoli pajęczańskiemu ratuszowi przez jakiś czas korzystać z aplikacji zupełnie bezpłatnie.
Nieuczciwi mogą zapłacić nawet za pięć lat wstecz
Jeszcze nie wiadomo kiedy w Pajęcznie zostanie wdrożona aplikacja. Pewne jest, że miejskie władze są zdeterminowane do eliminowania nieuczciwych właścicieli nieruchomości, którzy chcą zaoszczędzić na opłacie za wywóz śmieci, składają nieprawdziwe deklaracje.
W związku z opisywaną sytuacją, władze Pajęczna apelują do mieszkańców o dokonywanie rzetelnej weryfikacji, co do osób zgłoszonych w deklaracji śmieciowej w stosunku do ilości faktycznie zamieszkujących nieruchomość.
- W przypadku nieścisłości w tym zakresie prosimy mieszkańców o składanie nowych deklaracji, w których ujęci zostaną wszyscy faktycznie mieszkający na terenie nieruchomości i wytwarzający odpady – mówi Adam Stachera.
- W przypadku wykrycia przez urząd osób, które nie były objęte opłatą śmieciową może zostać naliczona opłata do pięciu lat wstecz – zapowiada wiceburmistrz.
Antoni Zych
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze