Pierwsze starty na długiej pływalni w tym roku mają za sobą zawodnicy Meduzy Pajęczno. W minioną sobotę rywalizowali podczas Mini Grand Prix Opolszczyzny na pływalni Wodna Nuta. Z zawodów wrócili z pięcioma medalami. Coraz bliżej wyjazdu na kolejną europejską imprezę jest Mikołaj Popiel.
Sezon na pływanie na długiej, pięćdziesięcio metrowej pływalni rusza w Polsce zwykle na przełomie kwietnia i maja, na kilka tygodni przed rocznikowymi głównymi mistrzostwami wszystkich kategorii juniorskich, jakie odbywają się każdego roku w lipcu. Dla najmłodszych reprezentantów klubu z rocznika 2010, którzy pływali w Opolu były to pierwsze zawody na takim obiekcie. Pajęczanie wprawdzie zdobyli tylko pięć medali - wszystkie w roczniku 2010, ale zajęli wysokie czwarte miejsce w zestawieniu poprawionych rekordów życiowych i progresji wyników podczas tej imprezy. Na podium stanęli dwukrotnie pochodząca z Kijowa Polina Savchuk oraz Mateusz Kaczmarek, a jeden medal z Opola przywiózł Filip Smolarek. - Przede wszystkim pojechaliśmy tam po doświadczenie bowiem długa pływalnia po przewie zwykle trochę deprymuje. Pływa się też zupełnie inaczej i tego nie da się wytrenować na krótkiej pływalni. Cieszą znacznie poprawione rekordy życiowe. Wiemy ile jeszcze pracy potrzebujemy, żeby myśleć o wysokich miejscach w lipcowych mistrzostwach juniorów - komentuje starty Meduzy trener Paweł Wolski. W Meduzie nie mają jednak czasu na odpoczynek - już w czwartek 12 maja dwunasto i trzynastolatkowie wystartują w kolejnej rundzie ligi Dzieci i Młodzików województwa łódzkiego w Opocznie. Tymczasem coraz bliżej powołania na kolejne międzynarodowe zawody jest Mikołaj Popiel, na co dzień uczący się i trenujący w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Lublinie. Pływak z Pajęczna po kwietniowych sukcesach na Cyprze na początku maja wystartował w Polish Open - mitingu pływackim na stulecie Polskiego Związku Pływackiego rozegranym w Łodzi. W bardzo trudnej rywalizacji z czołówką seniorską trudno było walczyć o medale, ale Popiel zaznaczył swój udział w imprezie, kwalifikując się z drugim czasem eliminacji do finału na dystansie 200 metrów stylem zmiennym. W wyścigu finałowym był najmłodszym uczestnikiem walki o medale i ostatecznie skończył na szóstym miejscu. Wszystko wskazuje, że dobry wynik wspomnianych eliminacji, gdzie ustanowił rekord życiowy, da mu przepustkę na Europejskie Igrzyska Młodzieży (EYOF), które rozegrane zostaną w ostatni weekend lipca w Bańskiej Bystrzycy na Słowacji. - W tej chwili czekamy tylko na formalne potwierdzenie powołania na EYOF, bowiem po ostatnich zawodach Mikołaj znajduje się w szóstce najlepszych polskich juniorów jacy mogą w tych zawodach wystartować - informuje prezes Meduzy Pajęczno, a prywatnie tata Mikołaja, Grzegorz Popiel.
Grzegorz Boroń
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze