Reklama

Małgorzata Kaźmierczak, Jacek Kurowski, Grzegorz Turalczyk - kandydaci na wójta Konopnicy

Dwie osoby zdecydowały się powalczyć o fotel wójta Konopnicy z obecnie piastującym tę funkcję Grzegorzem Turalczykiem. To Małgorzata Kaźmierczak oraz Jacek Kurowski. Cała trójka zgodnie podkreśla, że o ile zostaną wybrani, zadbają o współpracę między poszczególnymi środowiskami w gminie, a także skupią się na  coraz lepszym funkcjonowaniu urzędu dla interesantów.

Małgorzata Kaźmierczak

 Ma 48 lat, pracuje na stanowisku kierownika Klubu Seniora w Wieruszowie. Od ponad 25 lat jest mieszkanką sołectwa Bębnów. Przedstawia się jako społecznik, wolontariusz oraz autorka i koordynatorka wielu projektów. Była prezesem, a obecnie jest członkiem Szynkielowskiego Stowarzyszenia „Razem”. Jest żoną, mamą Marysi i Ani, teściową Bartosza i babcią Hani. Uważa, że poukładane życie rodzinne przekłada się na poukładane życie zawodowe.

Małgorzata Kaźmierczak zaznacza, że grubą kreską oddziela samorząd od polityki. Podkreśla, że chce wziąć udział w procesie samorządzenia, wykorzystując dla dobra gminy dotychczas zdobyte doświadczenie w pracy zawodowej na różnych stanowiskach.

Reklama

- Największą wartością w życiu jest drugi człowiek i praca dla niego – uważa Kaźmierczak.

-  Moje życie to ludzie. Każdy, z którym mogę porozmawiać, i z którym mogę działać. Wiem, jak ogromny potencjał drzemie w kapitale ludzkim. Marzę o gminie, w której realizowane są oddolne inicjatywy społeczne, projekty, pomysły jako odpowiedzi na potrzeby i problemy mieszkańców. Gmina Konopnica ma ogromny potencjał, myślę nie w pełni wykorzystany: kapitał ludzki, organizacje społeczne, mieszkańcy, których trzeba wesprzeć, motywować i pomóc w realizacji pomysłów, walory przyrodnicze, turystyczne i rekreacyjne – bardzo słabo promowane.

Reklama

Kandydatka nie zamierz podczas kampanii obiecywać mieszkańcom przysłowiowych „złotych gór”, jak zaznacza ma świadomość ograniczeń, które wynikają z wysokości wpływów do budżetu. Nie chce składać obietnic bez pokrycia.

- Z pewnością skupić się trzeba na realnym zdobywaniu środków zewnętrznych – uważa.

Małgorzata Kaźmierczak sądzi, że do tej pory gmina nie dość mocno promowała swoje walory przyrodnicze, turystyczne i historyczne.

- Jestem społecznikiem, współpracuję z wieloma środowiskami NGO (wspólna realizacja projektów, zadań, pomysłów) – opisuje się kandydatka.

Reklama

- Moim marzeniem jest integracja lokalnych organizacji społecznych, jednostek gminy, różnych środowisk. Promocja idei samorządności, takiej sprawczej, poczucia realnego wpływu mieszkańców na życie społeczne w naszej gminie. Priorytetem moim jest stworzenie przestrzeni, porozumienia w tym zakresie. Zasoby ludzkie, ich bogactwo nie jest w pełni wykorzystane. Warto integrować środowisko dzieci, młodzieży, dorosłych z niezwykłym doświadczeniem życiowym seniorów. Współpraca międzypokoleniowa daje wymierne korzyści- uważa Małgorzata Kaźmierczak.

Jacek Kurowski

Ma 57 lat, jest żonaty, ma dwoje dzieci, Kubę i Lenę.

Reklama

- Nie jestem osobą anonimową w Gminie Konopnica, tutaj się urodziłem, mieszkam i pracuję – mówi o sobie.

- Doskonale znam jej mieszkańców, ich potrzeby i  oczekiwania. Jestem kompetentny, otwarty i pracowity – opowiada o swoich cechach.

Kurowski obecnie prowadzi gospodarstwo rolne. Ma też doświadczenie w pracy w administracji samorządowej. Przez kilkanaście lat był zatrudniowny w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w tym przez sześć jako kierownik biura powiatowego w Wieluniu. W poprzedniej kadencji 2014-2018 zasiadał też w radzie powiatu wieluńskiego.

Reklama

-  O starcie w wyborach zdecydowałem pod wpływem namowy mieszkańców, znajomych i przyjaciół – relacjonuje kandydat.

- Jest to dla mnie bardzo ważny krok.  Chcę być blisko ludzkich spraw. Zawsze będę stawiał na dobro mieszkańców i służył pomocą w rozwiązywaniu problemów – obiecuje.

Jacek Kurowski planuje we współpracy z radą gminy zmienić Konopnicę w gminę przyjazną i nowoczesną. Chce stworzyć przyjazny urząd, otwarty dla mieszkańców.

-  Będę również współpracował z wieloma podmiotami i organizacjami w celu pozyskiwania środków zewnętrznych na rozwój naszej gminy – podaje kandydat.

Reklama

 - Jako przyszły wójt chciałbym łączyć, a nie dzielić naszych mieszkańców – opowiada o swoich założeniach.

Grzegorz Turalczyk.

Ma 53 lata. Kończąca się właśnie kadencja jest jego drugą na fotelu wójta gminy Konopnica. Wcześniej przez trzy kadencje zasiadał w radzie gminy. Oprócz tego, że jest samorządowcem, to zajmuje się też gospodarstwem rolnym, stąd od podszewki zna dylematy mieszkańców.

- Wiele lat temu rozpocząłem pracę na rzecz rozwoju gminy Konopnica, chcę ją kontynuować – podkreśla Turalczyk, tłumacząc decyzję o starcie w kolejnych wyborach.

Reklama

Samorządowiec nie kryje dumy z inwestycji, jakie w ostatnich latach zostały poczynione.

- W kończącej się kadencji wywiązałem się z obietnic, jakie złożyłem swoim wyborcom przed poprzednimi wyborami i teraz również obiecują, że ich nie zawiodę – powtarza wójt.

Jednym z tego typu postulatów była budowa przeprawy przez Oleśnicę w Małej Wsi. Most został oddany do użytku w ubiegłym roku W miejscowości zmodernizowano tez drogi. Wójt zaznacza, że zdobycie środków kosztowało go sporo zachodu, wiele odbytych rozmów i  spotkań.

Reklama

- Najważniejsze, że efekt jest, dzięki tej kładce jest możliwość dojazdu zarówno dla mieszkańców  jednej posesji za mostem, jak i rolników, a także służb na wypadek jakiegoś nieszczęśliwego zdarzenia. A nawet ciężarówki, które jeżdżą po drewno do lasu, swobodnie tam przejadą – podkreśla samorządowiec.

Za równie istotne zadania w minionej kadencji Turalczyk uważa takie inwestycje jak budowa kanalizacji sanitarnej we Wrońsku czy termomodernizacja budynków Gminnego Centrum Kultury i Urzędu Gminy.

- Za sukces poczytuję sobie fakt, że  powstało wiele nowych dróg oraz zostały wyremontowane już istniejące m.in. w Rychłocicach, Szynkielowie, Strobinie, Głuchowie i Małej Wsi. – opowiada Grzegorz Turalczyk.

Reklama

Samorządowiec przypomina, że trwają roboty przy kolejnych zadaniach, remoncie wnętrza GOK-u oraz budowie kanalizacji w Rychłocicach. Ponadto wkrótce zostanie wybrany wykonawca robót w zakresie modernizacji stacji uzdatniania wody.

Obecny wójt zaznacza, że widzi jeszcze sporo przestrzeni na działania dla siebie.

- Przed naszą gminą stoi ogromne wyzwanie, jakim jest budowa oczyszczalni ścieków wraz z rozbudową kanalizacji – podaje.

- Już zacząłem czynić starania w kwestii zdobycia dofinansowanie zewnętrznego, bowiem bez dotacji nasz samorząd nie jest w stanie sfinalizować tak kosztownego zadania – nie kryje.

Reklama

- Jednym z moich priorytetów jest budowa strażnicy w Szynkielowie – mówi.

Samorządowiec nie zapomina o rozwoju infrastruktury sportowej i rekreacyjnej.

- Chciałbym zrobić wszystko, aby gmina Konopnica była postrzegana jako miejsce przyjazne młodym i rodzinom – podkreśla Turalczyk.

- Zmieniająca się demografia, stosunki rodzinne i społeczne wywierają konieczność nowych propozycji dla mieszkańców. Sądzę, że na naszym terenie sprawdzi się taka instytucja jak żłobek, jego budowa to kolejne z moich priorytetowych założeń na następną kadencję.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/03/2024 21:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości