34-latek jechał autem mimo tego, że miał w organizmie aż cztery promile alkoholu! Na dodatek mężczyzna przewoził w aucie swoje 6-letnie dziecko.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 13 lipca ok. godz. 19:30 na trasie Burzenin - Niechmirów. Policjanci zatrzymali do kontroli 34-letniego kierowcę toyoty. Badanie alkomatem wykazało, ze ma on aż cztery promile alkoholu w organizmie, a mimo to przewozi autem swoje 6-letnie dziecko.
- Sprawdzenie w policyjnych bazach wykazało, że posiada on sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a toyota nie ma aktualnych badań technicznych. Małoletni trafił pod opiekę osoby dorosłej. Jego nieodpowiedzialny ojciec noc spędził w policyjnej celi. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu - mówi asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Reklama
To nie był jedyny kierowca, który tego dnia złamał przepisy. Wcześniej, bo o godz. 9:30 w Złoczewie na ul. Błaszkowskiej, w ręce policjantów wpadł 21-letni kierowca hyundaia, który przekroczył prędkość o 26 km/h. Dodatkowo okazało się, że nie posiada on prawa jazdy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze