Reklama

Miał trzy promile, a mimo to jechał autem - tłumaczył, że "lepiej kieruje po alkoholu, niż na trzeźwo"

47-latek został zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany, bo dalszą jazdę uniemożliwiła mu 40-letnia kobieta, która widząc stan kierowcy, wezwała na miejsce policję.

Do zdarzenia doszło 20 grudnia ok. godz. 20:30 w miejscowości Wodzierady. 40-letnia kobieta, która jechała od Łasku zauważyła kierowcę daewoo, który nie mógł utrzymać prawidłowego toru jazdy i poruszał się całą szerokością jezdni. 

- Kobieta nabrała podejrzeń, że kierujący może być nietrzeźwy, dlatego postanowiła zareagować. Kiedy kierujący zatrzymał pojazd, zgłaszająca uniemożliwiła mu dalszą jazdę i natychmiast powiadomiła Policję o całej sytuacji - mówi mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku. 

Reklama

47-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu. Mundurowi ustalili, że 9 grudnia br. mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy za jazdę w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna podczas rozmowy z funkcjonariuszami stwierdził, że "lepiej kieruje po alkoholu niż na trzeźwo".

Lekkomyślny kierowca już niedługo będzie musiał tłumaczyć się ze swojego zachowania przed sądem. Za kierowanie pojazdem mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi kara trzech lat więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości