15 sierpnia w parafii we Wierzchlesie tradycyjnie odbywa się odpust ku czci Matki Boskiej Wierzchlejskiej. Dla tutejszych to nie tylko okazja do skupienia i modlitwy, ale również pretekst do zabawy. O to, aby była szampańska, dbają druhowie OSP. Również i w tym roku zaprosili na festyn przy remizie.
O tym, jak bardzo odpust sierpniowy we Wierzchlesie jest sławny w regionie może świadczyć chociażby podwójny rząd kolorowych kramów, które ustawiły się w poniedziałek wzdłuż drogi. Chętnie zatrzymywali się przy nich szczególnie młodsi mieszkańcy. Nie zabrakło huku kapiszonów, dźwięk tych zabawek zazwyczaj towarzyszy odpustowym rozrywkom. W poniedziałek plac za remizą strażaków z Wierzchlasu zaroił się od mieszkańców. I duzi i mali przybyli zobaczyć, jakie atrakcje przygotowali dla nich druhowie. A były tu liczne konkursy, przysmaki z grilla oraz zabawy dla najmłodszych.
- Od wielu lat odpust we Wierzchlesie równa się dobra zabawa – relacjonował Maciej Dura, prezes miejscowych druhów, którzy od lat organizują odpustowy festyn.
- Wieczorem jest tutaj zawsze zabawa taneczna. Są dla dzieci dmuchańce, zabawy, trampoliny, na pewno można się fajnie pobawić i miło spędzić czas.
A dla strażaków odpustowe obchody rozpoczynają się od asysty na mszy w kościele. Celebrze towarzyszą też utwory grane przez orkiestrę dętą. Po nabożeństwie przychodzi czas na świecką imprezę.
- Odkąd ja pamiętam, to jest duży odpust i na razie nie planujemy tego zmieniać – podkreśla druh prezes.
Zwieńczeniem festynu była zabawa do późnych godzin nocnych. W poprzednich latach tańczono pod dachem w remizie. Rok temu strażacy postanowili zmienić formułę i zaprosili mieszkańców na tańce pod chmurką. Bawiono się świetnie, a impreza przeciągnęła się poza ustaloną godzinę 2:0.
- Teraz również zaplanowaliśmy zabawę na świeżym powietrzu, obawialiśmy, że pogoda nam nie dopisze, bo prognozy nie były całkowicie sprzyjające, a w niedzielę trochę jednak padało, na szczęście ostatecznie świeciło słońce – cieszy się Maciej Dura.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze