Nie żyje 16-letni Filip, młody druh Ochotniczej Straży Pożarnej w Radziechowicach Pierwszych w gminie Ładzice. Nastolatek zmarł w szpitalu, w którym przebywał przez kilka dni po poważnym wypadku drogowym.
Do zdarzenia doszło w środę, 10 lipca w Woli Jedlińskiej. Nastolatek, który jechał motorowerem, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w nadjeżdżającego z naprzeciwka ciężarowego mercedesa. 16-latek trafił helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. W ostatnich dniach prowadzona była zbiórka krwi, która miała pomóc mężczyźnie w powrocie do zdrowia. Niestety, po kilku dniach walki w szpitalu, Filip zmarł w czwartek, 25 lipca.
Nastolatek był znany w lokalnej społeczności. Był m.in. druhem w Ochotniczej Straży Pożarnej w Radziechowicach Pierwszych w gminie Ładzice w powiecie radomszczańskim.
- Z zapałem wkraczał w szeregi Ochotniczej Straży Pożarnej w Radziechowicach Pierwszych. Filip był pełen energii, pasji i gotowości do niesienia pomocy innym. Jego przedwczesne odejście jest ogromną stratą dla naszej społeczności i wszystkich, którzy mieli zaszczyt go znać - czytamy na profilu OSP Radziechowice Pierwsze na Facebooku.
16-latka pożegnał też Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Radomsku, do którego uczęszczał Filip. W czerwcu ukończył drugą klasę w zawodzie mechanik pojazdów samochodowych. Na ten moment nie wiadomo, kiedy i gdzie odbędą się uroczystości pogrzebowe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze