W środę (15 listopada) kępińscy kryminalni pracowali przy ulicy Granicznej. Poprzedniej nocy nieznany sprawca włamał się do jednej z firmy i ukradł pieniądze, laptopa, telefon komórkowy, serwery komputerowe oraz samochód osobowy. Przestępca łupem nie nacieszył się jednak długo. Został schwytany już po kilku godzinach.
- Łączna suma strat wyniosła prawie sto tysięcy złotych. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego zabezpieczyli ślady biologiczne, mechanoskopijne i traseologiczne oraz przesłuchali świadków - relacjonuje st. sierż. Rafał Stramowski z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Reklama
Wnikliwa analiza zebranego materiału dowodowego sprawiła, że już po kilku godzinach kryminalni wytypowali sprawcę i zatrzymali go na terenie Ostrowa Wielkopolskiego. Włamywaczem okazał się 41-letni mieszkaniec Kępna, który był wyraźnie zaskoczony szybkim działaniem służb.
Skradzione mienie zostało przekazane z powrotem do prawowitego właściciela, a mieszkaniec Kępic trafił do policyjnego aresztu. Teraz o jego przyszłości zdecyduje sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze