Reklama

Okradł starszą panią - jego łupem padł... salceson, kaszanka i ziemniaki

Nietypowej kradzieży dokonał 55-letni mieszkaniec Zelowa. Mężczyzna ukradł... salceson i kaszankę z torby starszej pani. Złodziej miał już wcześniej problemy z prawem. 

Do zdarzenia doszło w środę, 21 sierpnia w godzinach przedpołudniowych. Na Komisariat Policji w Zelowie zgłosiła się starsza pani, która poinformowała, że została okradziona. Jak tłumaczyła, zrobiła zakupy w sklepie mięsnym i zostawiła je w torbie w koszyku na rowerze. Na chwilę poszła do kolejnego marketu, a gdy wróciła, jej artykułów już nie było. 

- Poinformowała również, że o kradzież podejrzewa mężczyznę, który kręcił się pod sklepem. Pokrzywdzona opisała jego wygląd, twierdziła też, że poruszał się on rowerem - mówi nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zelowie. 

Reklama

Policjanci rozpoczęli działania. Dzielnicowy, który miał rozeznanie w terenie, szybko wytypował sprawcę. Okazał się nim 55-letni mieszkaniec Zelowa, który już wcześniej miał konflikty z prawem. Mowa m.in. o innych kradzieżach sklepowych, był też notowany za kierowanie rowerem wbrew zakazom sądowym. 

- Po kilku minutach poszukiwań policjanci namierzyli sprawcę, który do swojego domu jechał rowerem bocznymi drogami. Zatrzymali go nieopodal jego miejsca zamieszkania. Miał on przy sobie skradzioną torbę z łupem: salcesonem, kaszanką, pasztetową, kiełbasą, boczkiem i ziemniakami - dodaje nadkom. Kaszewska. 

Reklama

Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Za wykroczenie kradzieży grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Dodatkowo 55-latek musi liczyć się też z odpowiedzialnością za złamanie sądowych zakazów kierowania rowerem. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości