Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rząśni w ramach akcji „OSP na straży środowiska” zebrali prawie 13 ton elektrośmieci. Udział w tym przedsięwzięciu przyczyni się do powstania altanki na placu przy strażnicy w Rząśni.
- Pojawił się pomysł na zagospodarowanie terenu, a nie mieliśmy pieniędzy – wspomina Piotr Krawczyk, prezes OSP Rząśnia.
- Chcieliśmy to zrobić sami, więc trzeba było skądś pozyskać pieniądze i, dlatego postanowiliśmy przystąpić do akcji, nie wiedząc, jaki będzie efekt. Ostatecznie jesteśmy zaskoczeni jej zasięgiem.
Reklama
Ogólnopolska akcja „OSP na straży środowiska”, nad którą patronat objęło Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Lasy Państwowe, polega na zbiórce elektrycznych śmieci. Wszystkie zaangażowane jednostki OSP za każdą zebraną tonę elektrośmieci otrzymują fundusze na swoją działalność. Jest to forma wsparcia Ochotniczych Straży Pożarnych w pozyskaniu dodatkowych środków finansowych szczególnie na oddolne, lokalne i własne inicjatywy mieszkańców, którzy w ten sposób mogą realizować potrzebne im projekty.
Na początku sierpnia OSP Rząśnia podpisała umowę o udziale w projekcie.
- Większość mieszkańców pozytywnie odebrała informację o akcji i to dzięki nim udało się uzbierać taką ilość, a jak się okazuje, to jest jeszcze nie koniec – przyznaje prezes OSP Rząśnia.
W zbiórkę zaangażowali się nie tylko mieszkańcy Rząśni, ale i też ościennych sołectw, jak Będkowa, Żar, Broszęcina, Stróży, Suchowoli, Białej. W niecałe trzy miesiące jednostka OSP Rząśnia uzyskała niezły wynik, bowiem udało się zebrać prawie 13 ton elektrośmieci.
- Za pierwszą turę odebraną w sierpniu, w sumie niecałe 6,5 tony, pozyskaliśmy niespełna 3,7 tys. zł – informuje Piotr Krawczyk.
Reklama- Pozostałe elektrośmieci są już przyjęte w zakładzie MB Recykling i czekamy na kolejne płatności. Na placu przy strażnicy chcemy postawić altanę, zrobimy to systemem gospodarczym, mamy już część materiału zamówionego, część też sami finansujemy. Altanka powstanie, skoro mieszkańcy przyjęli nasz pomysł i nam pomogli, nie możemy społeczeństwa zawieść – dodaje strażak.
- Mamy już następną zbiórkę, prowadzimy rozmowy z dwoma podmiotami na temat odbioru. Nie usiedliśmy, działamy dalej – podsumowuje prezes OSP Rząśnia.
Reklama
Warto dodać, że w akcję zaangażowali się również Moto Team Rząśnia, którego członkami są także druhowie oraz Ekipa Sołtysa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze