Dzisiaj, 8 grudnia, OSP Sieniec zostało wyposażone w nowy wóz strażacki. Aby być do dyspozycji strażaków, przejechał do nich aż 314 kilometrów!
OSP Sieniec zostało wyposażone w nowy wóz strażacki. Aby być do dyspozycji strażaków, przejechał do nich aż 314 kilometrów!
Wóz został zakupiony, ponieważ samochód, który był dotychczas do dyspozycji jednostki OSP w Sieńcu uległ poważnej awarii. Koszt naprawy wiązałby się z wysokimi kosztami, w związku z czym nie doszła ona do skutku. W tym przypadku taki zakup był koniecznością, ale jak się okazuje – w dalszym ciągu jest to powód do radości wśród strażaków z Sieńca.
- W tym roku zaszły zmiany w zarządzie OSP. Przejęła go grupa młodych, zaangażowanych ludzi z Sieńca, więc zaproponowałem, że jeżeli znajdą samochód do 100 tys. zł, który byłby wystarczający na ich potrzeby, to gmina za niego zapłaci. – podaje Paweł Okrasa, burmistrz Wielunia.
Inwestycja okazała się być udana, ponieważ koszt wozu to tylko połowa założonej kwoty, którą gmina była w stanie wydać. W cenie 50 tys. zł, OSP w Sieńcu otrzymało wóz bojowy skrojony na miarę – mieści 3,5 tys. litrów wody, posiada napęd na cztery koła, duży prześwit pod podwoziem i choć jest używany, to ma niski przebieg. Samochód pokonał 314 kilometrów aby dotrzeć do nowych właścicieli. Zakupiono go w Szlembarku, pow. nowotarski, woj. małopolskie.
- Taka inwestycja to jest miód na serce dla strażaka. Szczególnie, że w naszej jednostce jest wielu młodych, zapalonych ludzi, którzy nie mogli doczekać się przyjazdu. Jest to piękna inicjatywa, aby wznieść jednostkę w Sieńcu na wyżyny służby strażackiej - komentuje Andrzej Szczepański, komendant miejsko-gminny Gminy Wieluń.
Wóz powitało nie tylko OSP, ale także znaczna część społeczności Sieńca. Oby nowy nabytek służył jak najdłużej!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze