Reklama

OSP Szynkielów wita nowy lekki samochód poszukiwawczo - ratowniczy

- Kiedy przyjeżdżamy na takie wydarzenie serce się raduje i chce się żyć – zabrzmiało w powitaniu. I faktycznie - radosny wieczór nastał 26 sierpnia w Szynkielowie. Miejscowi druhowie ochotnicy, koledzy z zaprzyjaźnionych jednostek, mieszkańcy i oficjalni goście uroczyście witali w szynkielowskiej remizie nowy lekki samochód poszukiwawczo – ratowniczy Isuzu.

We wtorek 26 sierpnia, ok. godz. 19, wzdłuż drogi prowadzącej do strażnicy OSP Szynkielów zgromadzili się liczni goście. Strażacka brać, mieszkańcy, posłowie, samorządowcy oraz przedstawiciele lokalnych instytucji witali na swoim podwórku lśniący nowością lekki samochód poszukiwawczo – ratowniczy Isuzu.

Nowy nabytek trafił do Szynkielowa dzięki środkom unijnym. To jednak tylko część dużego projektu, opiewającego na ponad 2 mln 200 tys. zł. Oprócz lekkiego samochodu, OSP Szynkielów wzbogaciła się też o nowoczesny sprzęt stanowiący wyposażenie wozów. A w bogatym zestawie znalazły się m.in. agregaty prądotwórcze siłowe, wentylator oddymiający, agregat prądotwórczy trójfazowy, aparaty powietrzne, latarki, sprzęt łączności, kompresor do nabijania butli ochrony dróg oddechowych, pompa Niagara, a także drabina dla samochodu ciężkiego i buty.

Reklama

A to jeszcze nie wszystko. W najbliższych planach jest realizacja trzeciej części projektu.

- Mam nadzieję, że do końca roku dojdzie do skutku kolejna część naszego projektu, czyli zakup ciężkiego samochodu ratowniczo – gaśniczego. Środki własne na jego zakup chcemy pozyskać ze sprzedaży wozu, który mamy teraz, ale nie spełnia już naszych oczekiwań – uchyla rąbka tajemnicy naczelnik OSP Szynkielów Robert Graczyk.

Bohater wieczoru zajechał na plac przed szynkielowską remizą z wielką pompą w asyście wozów zaprzyjaźnionych jednostek ochotniczych straży pożarnych. Nie zabrakło syren, sygnałów świetlnych i dźwiękowych, a wzdłuż drogi szpaler druhów z Szynkielowa zadbał o barwne widowisko płomienno – dymne.

Reklama

- Nowy lekki samochód będzie używany przede wszystkim do akcji poszukiwawczych i obsługi drona. Dodatkowo będzie wykorzystywany do ratownictwa wodnego. Na wyposażeniu jednostki mamy już łódź motorową, zakupioną dwa lata temu – relacjonuje naczelnik Graczyk.

A gdy nowy wóz zaparkował majestatycznie na placu, nadszedł czas na oficjalne gratulacje, życzenia i podziękowania. Mottem przewodnim wystąpień było życzenie, żeby jednak nowy samochód stał jak najczęściej w garażu.

- Niech to auto służy jak najdłużej, ale częściej do wyjazdów na ćwiczenia niż do akcji – zwięźle życzył strażakom wójt gminy Konopnica Jacek Kurowski.

Reklama

- Nowy samochód pożarniczy to nie tylko nowoczesny sprzęt. To przede wszystkim gwarancja jeszcze większego bezpieczeństwa dla mieszkańców gminy Konopnica. To narzędzie, które pomoże strażakom jeszcze skuteczniej nieść pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna – akcentował zastępca naczelnika OSP Szynkielów Robert Fijałkowski.

Po części oficjalnej przyszedł czas na biesiadowanie i integrację przy stołach. Druhny i druhowie częstowali gości żurem, daniami z grilla, przekąskami i słodkościami. Na prośbę reporterki portalu kulisy.net nie omieszkali z humorem i zapałem zaprezentować do zdjęcia swoich kiełbasek. Było swojsko i wesoło.

Reklama

Wszyscy cieszyli się tym wyjątkowym momentem. Wydarzenie stało się dowodem na to, że wspólnymi siłami można osiągnąć wiele. Marzenie strażaków stało się rzeczywistością.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/08/2025 12:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości