Reklama

Palił się domek letniskowy – straty na 300 tys. zł

W Pieńkach Laskowskich (gmina Siemkowice), 7 grudnia, doszło do pożaru domku letniskowego. Strażacy otrzymali informację o 13:15. Mimo natychmiastowego skierowania na miejsce sześciu jednostek straży, nie udało się uniknąć znacznych strat.

W setki tysięcy złotych idą straty po pożarze, do jakiego doszło w czwartek wczesnym popołudniem.

- Po informacji, jak wpłynęła do Powiatowego Stanowiska Kierowania, o pożarze poddasza w domku letniskowym, na miejsce skierowano sześć jednostek, w tym dwie z JRG Pajęczno oraz cztery z KSRG OSP – podaje asp. Robert Balcerzak, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie.

- Nasze działania polegały na podawaniu środków gaśniczych, oddymieniu domu. Zaistniała też konieczność przetłaczania wody z samochodów, z względu na położenie obiektu  - dodaje strażak.

Reklama

Przyczyną wybuchu ognia była najprawdopodobniej sadza, nagromadzona w przewodzie kominowym. Od komina zapaliła się więźba dachowa, a następnie zajęło poddasze.

 Właściciele oszacowali swoje straty na 300 tys. zł.

- Wartość uratowanego mienia to ok. 100 tys. zł – informuje asp. Balcerzak

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości