Na trzy miesiące z fotelem kierowcy musi rozstać się 21-letni mieszkaniec powiatu pajęczańskiego, którego policja przyłapała, gdy pędził 107 km/h w terenie zabudowanym. Mężczyzna został ukarany także wysokim mandatem oraz punktami karnymi.
Funkcjonariusze drogówki regularnie ustawiają się w newralgicznych miejscach powiatu, aby weryfikować bezpieczeństwo jazdy kierowców. W środę (12 marca) funkcjonariusze pajęczańskiej policji kontrolowali prędkość na jednej z głównych ulic w Strzelcach Wielkich. W godzinach popołudniowych zatrzymali kierowcę BMW, który jechał z prędkością 107 km/h. Był to 21-letni mieszkaniec powiatu pajęczańskiego.
- Za brawurową jazdę nieodpowiedzialny kierujący zgodnie z obowiązującym taryfikatorem został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych, a do jego konta przypisane zostało 13 punktów karnych. W takiej sytuacji obowiązujące przepisy obligatoryjnie nakładają na funkcjonariuszy obowiązek zatrzymania prawa jazdy na okres trzech miesięcy - komentuje asp. Wioletta Mielczarek, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
Reklama
Tylko w ubiegłym roku pajęczańska drogówka za przekroczenie prędkości zatrzymała uprawnienia aż 97 kierowcom. Od początku tego roku - prawo jazdy straciło 14 osób. Mundurowi apelują o ostrożną i bezpieczną jazdę zgodną z przepisami oraz dostosowaną do warunków panujących na drodze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze