Reklama

Ukradł rower wodny. Pójdzie do więzienia na 5 lat?

W ubiegłym tygodniu (26 września) w powiecie buskim doszło do kradzieży roweru wodnego o wartości 7 tysięcy złotych. Sprawą zajęła się lokalna policja, która szybko ustaliła, że sprawca poruszał się lawetą na bełchatowskich "blachach". W czwartek (28 września) właściciela pojazdu odwiedzili bełchatowscy kryminalni.

- Na terenie posesji znajdowała się laweta na numerach rejestracyjnych ustalonych przez buskich stróży prawa. Właściciel tłumaczył, że pojazd w czasie kradzieży użytkował jego znajomy. W toku dalszych czynności kryminalni dotarli do 30-latka, który  finalne przyznał się do kradzieży sprzętu wodnego - komentuje nadkom. Iwona Kaszewska z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.

Reklama

Zatrzymany 30-latek wskazał miejsce, gdzie ukrył skradziony sprzęt. Rower wodny był przykryty plandeką na jednej z okolicznych posesji. Mieszkaniec powiatu bełchatowskiego został zatrzymany, a skradziony sprzęt zabezpieczony. O przyszłości mężczyzny zdecyduje sąd. Za popełniony czyn grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama