Koło Gospodyń Wiejskich w Chorzynie w ubiegłym roku obchodziło rok istnienia. Jeszcze przed wprowadzeniem lockdownu udało się przygotować imprezę z tej okazji. Teraz koło zorganizowało piknik rodzinny dla mieszkańców sołectwa.
Festyny w Chorzynie organizowali już m.in. radni Michał Forenc oraz Mateusz Rogala. W ubiegłym roku pandemia uniemożliwiła spotkania w większym gronie. Obecnie imprezy znów są dozwolone. Tym razem więc zabawę dla mieszkańców przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich wspólnie z obecnym radnym Rogalą.
- Byłam w Kleszczowie na festynie z okazji Dnia Dziecka i zobaczyłam, jak się tam dzieci bawią z tą grupą animatorów – opowiada Ewa Kozieł, przewodnicząca KGW w Chorzynie.
- Pomyślałam, że naszym dzieciom też fajnie byłoby coś takiego zorganizować, zwłaszcza, że miałyśmy oszczędności. Jako koło robimy więc pierwszy raz taki festyn na początek wakacji, Dzień Ojca itd.
19 czerwca na boisku w Chorzynie stanął dmuchany zamek, a do wspólnej zabawy dzieci i dorosłych porwał zespół muzyczny ,,Rytmiks’’. Nie zabrakło także smakołyków, tj. domowych wypieków, gofrów czy waty cukrowej. Przygotowano również grilla, a do wyboru były nawet szaszłyki dla wegetarian.
– Jest bardzo fajnie, pogoda dopisała, dużo osób i jeśli chodzi o organizację, to dla dzieci jest bardzo dużo atrakcji – przyznaje Katarzyna Półtorak.
- Takie festyny są potrzebne, bo to integracja całej wsi, możemy w końcu wyjść z domu i na szczęście wszystko wróciło do normy.
- Kolega mnie zaprosił na ten festyn i bardzo mi się podoba. Jeśli jeszcze raz będzie taka okazja, to też oczywiście będziemy – mówi Patryk Kasal.
Wieczorem boisko zamieniło się w strefę kibica i mieszkańcy wspólnie dopingowali polskiej reprezentacji w meczu z Hiszpanią. Niewykluczone, że jeszcze w sierpniu zostanie zorganizowany piknik dla lokalnej społeczności.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze