W gminie Błaszki pijany mężczyzna wsiadł do przypadkowego auta i ukradł z niego telefon komórkowy. Policjanci szybko namierzyli i zatrzymali podejrzanego.
Do zdarzenia doszło w sobotę 30 maja na parkingu przed jednym z lokali gastronomicznych na terenie gminy Błaszki. Do przypadkowego auta wsiadł nieznany, będący pod wpływem alkoholu mężczyzna. Zaniepokojony jego zachowaniem właściciel pojazdu opuścił auto, a po powrocie zauważył brak telefonu komórkowego. Straty oszacowano na 1300 złotych.
- Policjanci z Komisariatu Policji w Błaszkach natychmiast rozpoczęli działania. Dzięki zebranym informacjom, analizie monitoringu oraz dobremu rozpoznaniu środowiska już niespełna dwie godziny później namierzyli i zatrzymali podejrzewanego - mówi asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Reklama
Okazał się nim 29-letni mieszkaniec powiatu łaskiego. Przyznał się do kradzieży i trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży, za co grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze