W miejscowości Nowa Brzeźnica doszło do groźnego zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Mężczyzna, mając 1,5 promila alkoholu we krwi, spowodował kolizję, wjeżdżając samochodem do rowu i dachując. 48-latek, który był poszukiwany przez policję, próbował uciec z miejsca zdarzenia, ale został szybko zatrzymany przez funkcjonariuszy z pajęczańskiej komendy. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem, a grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Do zdarzenia doszło 14 września, ok. godz. 18:10. Wtedy to policjanci zostali wezwani do zgłoszenia o kolizji drogowej. Na miejscu funkcjonariusze zauważyli mężczyznę uciekającego przez pola, ale dzięki sprawnej akcji, szybko go zatrzymali.
- Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że na łuku drogi nie dostosował prędkości, stracił panowanie nad pojazdem, został wytrącony z toru jazdy, zjechał do przydrożnego rowu i dachował – relacjonuje asp. Wioletta Mielczarek, rzecznik prasowa z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
Podczas zatrzymania okazało się, że 48-latek nie tylko był pod wpływem alkoholu, ale także poszukiwany do odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.
- Za spowodowanie kolizji i kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości mężczyzna odpowie wkrótce przed sądem. Grozi mu kara 3 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami oraz wysokie świadczenie pieniężne – zaznacza asp. Mielczarek.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Czeka go postępowanie sądowe.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze