Reklama

Pijany klient chciał złożyć reklamację - do sklepu przyjechał... autem

53-latek przyjechał samochodem do jednego ze sklepów budowlanych, bo chciał złożyć reklamację na zakupiony towar. Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu, a na dodatek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. 

Do zdarzenia doszło w sobotę, 14 czerwca ok. godz. 19. Dyżurny komendy policji otrzymał zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego klienta, który awanturował się w jednym z marketów budowlanych w Łasku. Na miejsce udali się policjanci, którzy ustalili, ze mężczyzna chciał złożyć reklamację na zakupiony towar. Jak się okazało, przyjechał tam samochodem, który zaparkował przed sklepem. Całą sytuację zarejestrował sklepowy monitoring. 

- Mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. W policyjnych systemach informatycznych ustalono również, że 53-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi - mówi mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku. 

Reklama

Mężczyźnie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Niepowiedziany kierowca odpowie również przed sądem za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości