Trzech mężczyzn - pod osłoną nocy - ukradło cztery znaki drogowe. Policjanci szybko wpadli na trop złodziei, którym grozi nawet do pięciu lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w nocy, z czwartku na piątek (27-28 marca) w Szczercowie. Policjanci otrzymali informację, że nieznani sprawcy ukradli znaki drogowe ustawione przy ul. Mickiewicza oraz Polskiego Sierpnia w Szczercowie. Wartość strat oszacowano wstępnie na ponad 1100 złotych. Funkcjonariusze sprawdzili monitoring. Trzech mężczyzn najpierw wyrwało i zabrało ze sobą znaki przy ulicy Mickiewicza, a następnie ukradło kolejne znaki przy skrzyżowaniu o ruchu okrężnym. Funkcjonariusze, mając dobre rozpoznanie środowiska przestępczego, ustalili, że sprawcami są mężczyźni w wieku 23, 39 i 42 lata - mieszkańcy gminy Szczerców, którzy byli już wcześniej notowani.
- Do zatrzymania doszło w poniedziałek, 31 marca. 42-latek oraz 23-latek zostali zatrzymani w swoich miejscach zamieszkania, natomiast 39-latek został namierzony na terenie Szczercowa. W trakcie przeszukania funkcjonariusze odnaleźli skradzione znaki drogowe. 23-latek ukrywał je w miejscu zamieszkania - mówi nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Reklama
Wszyscy mężczyźni usłyszeli zarzut kradzieży, za który grozi kara do pięciu lat więzienia. 39-latek odpowie w warunkach recydywy, co oznacza, że grozi mu surowszy wymiar kary. Policjanci będą teraz ustalać, czy działania podejrzanych wypełniły znamiona wykroczenia, dotyczącego spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze