Reklama

Podczas libacji alkoholowej trzykrotnie ugodził nożem swojego kolegę - 56-latek ukrywał się w lasach

56-latek podczas libacji alkoholowej ugodził nożem swojego kolegę, a następnie uciekł i ukrywał się przed organami ścigania... w lasach. Po kilku tygodniach poszukiwań, mężczyzna wpadł w ręce policji. Teraz grozi mu nawet dożywocie. 

Do zdarzenia doszło 24 sierpnia br. na terenie jednej z posesji w gminie Szczerców w powiecie bełchatowskim. Skierowani na miejsce policjanci spotkali tam rannego mężczyznę, któremu udzielili pierwszej pomocy. Wstępnie ustalono, że został on ugodzony nożem podczas libacji alkoholowej, w której uczestniczyło pięć osób. W pewnym momencie doszło do kłótni, w wyniku której 56-latek trzykrotnie ugodził nożem 42-latka, a następnie uciekł. 

- Przez kilka tygodni funkcjonariusze poszukiwali sprawcy, który ukrywał się przed organami ścigania. Kryminalni sprawdzali każdy trop mogący doprowadzić ich do podejrzanego. Ostatecznie ustalili, że 56-latek ukrywa się w lasach i prowadzi koczowniczy tryb życia - mówi nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie. 

Reklama

Funkcjonariusze namierzyli go we wtorek, 12 listopada, kiedy jechał rowerem w kierunku swojego koczowiska. Gdy mężczyzna zauważył nieumundurowanych policjantów, porzucił pojazd i zaczął uciekać w głąb lasu. Ostatecznie po pościgu został zatrzymany. Tłumaczył, że ukrywał się, bo chciał uniknąć konsekwencji. 

Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwo grozi mu nawet dożywocie. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości