Widmo wysokich kar za przekroczenie prędkości nie odstrasza kierowców ze "zbyt ciężką nogą". Z tego powodu policjanci drogówki regularnie prowadzą pomiary prędkości na lokalnych drogach - zwłaszcza w terenie zabudowanych. W środę (20 sierpnia) z tego powodu prawo jazdy stracili kolejni amatorzy szybkiej jazdy.
Skrajnym brakiem wyobraźni wykazał się 39-letni mieszkaniec powiatu bełchatowskiego, który został zatrzymany do kontroli przez funkcjonariuszy łaskiej drogówki w Buczku. Mężczyzna pędził ulicą Szkolną volkswagenem z prędkością aż 122 km/h.
- Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktami karnymi. 39-latek stracił także prawo jazdy na trzy miesiące - relacjonuje mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Kilka godzin później w Aleksandrówku (gm. Łask) podobny los spotkał 46-letniego mieszkaniec powiatu pabianickiego, który jechał oplem 116 km/h w terenie zabudowanym. On również stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Mandat był jednak nieco niższy - 2000 złotych oraz 14 punktów karnych. Funkcjonariusze apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów
- Wzmożone kontrole drogowe mają na celu nie tylko karanie kierujących, ale przede wszystkim zapobieganie tragediom i poprawę bezpieczeństwa na drogach naszego powiatu - dodaje mł. asp. Bartłomiej Kozłowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze