Reklama

Porzuconych beczek przybyło

Od 18 do 25 lipca policjanci z wieluńskiej komendy otrzymali zgłoszenia, iż na kilku prywatnych działkach w Ostrówku, Masłowicach i Starzenicach znaleziono kilkadziesiąt pojemników, zawierających nieustalone dotąd substancje.

Do pierwszego zdarzenia doszło 18 lipca w godz. 19:00-19:40. Nieustalone osoby, poruszające się białym busem, porzuciły beczki z zawartością nieznanych substancji. Dwie palety pozostawili na działce w pobliżu stawu rybnego przy nieczynnej gazowni w Ostrówku.
- Zostaliśmy poinformowani o tym zdarzeniu przez sąsiada, który widział z daleka, że coś się dzieje na działce moich rodziców – opowiadał Artur Niciejewski, prezes OSP Ostrówek.
- Pojechałem zobaczyć, jak to wygląda i poinformowałem wszystkie służby, bo trzeba się tym zająć. Nie może tak być, że ktoś sobie będzie rozwoził po czyichś działkach jakieś rzeczy. Zajście widział sąsiad, ale ze znacznej odległości, nie wie kto był, nie znamy rejestracji. Tam są nieużytki rolne i pozostałość byłej żwirowni, więc nie ma żadnych monitoringów.
Teren został wówczas zabezpieczony przez funkcjonariuszy. Powiadomiono również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.
- Nie badamy substancji, które są w beczkach. Jeżeli beczki uległy rozszczelnieniu, to przyjeżdża specjalistyczna ekipa straży pożarnej, może te próbki pobrać i zbadać – wyjaśnia Jacek Cichecki, kierownik Działu Inspekcji w Delegaturze WIOŚ-u w Sieradzu.
- Natomiast my nie mamy takiej możliwości, żeby badać próbki odpadów, ewentualnie możemy próbki pobierać ze środowiska, czyli w tym przypadku próbki gleby. Jesteśmy przy każdej interwencji, dokumentujemy to, co jest nam potrzebne i jeżeli będzie potrzeba pobrania prób gleby, to bezwzględnie będą pobrane.
W poniedziałek (18 lipca) w Ostrówku znaleziono 10 beczek 50-litrowych i cztery 200-litrowe pojemniki. Następnego dnia w Masłowicach doszło do odkrycia podobnego znaleziska. Tam ktoś zostawił cztery 200-litrowe beczki i 1000-litrowy pojemnik niedaleko stawu, należącego do koła PZW Wieluń „Szczupak”. 20 lipca znów w Ostrówku porzucono 20 beczek 50-litrowych oraz jedną 200-litrową.
- W okresie od 18 do 25 lipca policjanci z wieluńskiej  komendy otrzymali zgłoszenia, iż na kilku prywatnych działkach w Ostrówku, Masłowicach i Starzenicach znaleziono kilkadziesiąt pojemników zawierających nieustalone dotąd substancje – potwierdza rzeczniczka wieluńskich policjantów.
- Obecnie mundurowi  pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wieluniu wykonują czynności procesowe  celem wyjaśnienia szczegółowych okoliczności tych zdarzeń oraz ustalenia kto porzucił odpady. Pobrano również próbki substancji do dalszych badań.  O zdarzeniach zostało też poinformowane Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego.
20 lipca doszło do nieznacznego wycieku na terenie około metra kwadratowego. Specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego z Łodzi ustaliła jednak, że substancja, znajdująca się w beczkach, to pochodna fenylu, najprawdopodobniej przeterminowana lub poprodukcyjna.

Katarzyna Cieślik
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości