Reklama

Pościg za kierowcą. 67-latek był pod wpływem alkoholu

Sporych problemów narobił sobie 66-letni mieszkaniec gminy Domaszowice, który zignorował patrol drogówki i nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Sytuacji seniora nie poprawia fakt, że prowadził on samochód pod wpływem alkoholu. W najbliższym czasie mężczyzna stanie przed sądem.

We wtorek (21 stycznia) policjanci Posterunku Policji w Rychtalu usiłowali zatrzymać do kontroli mężczyznę, prowadzącego osobowe renault. Kierowca nie zważał na sygnały i polecenia wydawane przez policjantów i szybko zaczął oddalać się w kierunku Woskowic Małych.

- Brak reakcji ze strony kierowcy Renault zmusił policjantów do podjęcia pościgu za pojazdem. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd w miejscowości Woskowice Małe. Jak się dalej okazało samochodem kierował 66-letni mieszkaniec gminy Domaszowice, który znajdował się pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wskazało ponad pół promila  alkoholu w wydychanym powietrzu - komentuje sierż. Anita Wylęga, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie. 

Reklama

Funkcjonariusze zdecydowali o zatrzymaniu nieodpowiedzialnego 66-latka, który następnego dnia usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Za popełnione czyny mężczyźnie grozi nawet kilkuletni pobyt w więzieniu. 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/01/2025 10:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości