Jak co roku w Czarnożyłach zorganizowano festyn „Powitanie Lata”. Już piąty raz imprezie towarzyszy wydarzenie sportowe – „Bieg Lata”, na starcie którego stanęło tym razem aż 120 zawodników. Ale atrakcji było wiele więcej. Mieszkańcy gminy i ich goście bawili się na imprezie do późnych godzin nocnych.
Tegoroczna impreza w Czarnożyłach zostanie na długo w pamięci mieszkańców gminy. Event odbywający się na ponad pięciohektarowym terenie rekreacyjnym ma coraz większą rzeszę fanów. Oczywiście lwią część wśród nich stanowią mieszkańcy gminy, ale w Powitaniu Lata w Czarnożyłach bierze udział także wiele osób spoza gminy, a nawet spoza powiatu wieluńskiego.
Tylko w Biegu Lata, który jest imprezą towarzyszącą wzięło udział w tym roku ponad 170 osób, w tym 120 osób wystartowało w biegu głównym. A najlepszym biegaczem okazał się mieszkaniec Stawu w gminie Czarnożyły, 16-letni Kacper Owczarek. Młody biegacz przyznaje, że bieg w pełnym słońcu nie był łatwy, ale dał z siebie wszystko i wygrał.
- Było duszno i ciężej się biegło niż na co dzień – komentuje Kacper Owczarek i zapowiada, że niebawem wystartuje na biegach w Strzelcach Wielkich i Załęczu Wielkim.
Wśród pań najszybciej linię mety przekroczyła Ewa Wyrembak z kluby ZaDyszka Skomlin.
To, że Szymon Modrzejewski z Wydrzyna pod Czarnożyłami, był na mecie jako siódmy jest wiadomością drugorzędną. Ważniejszy zdaje się być fakt, że to właśnie on pięć lat temu wpadł na pomysł organizacji imprezy biegowej w Czarnożyłach. A że inicjatywa spotkała się z akceptacją gospodarza gminy, to szybko okazało się, że była tzw. strzałem w dziesiątkę.
- Zawsze się staram pokazać z jak najlepszej strony podczas każdego ze startów. Ale jednak sprawy organizacyjne wybiegają na pierwszy plan, a wynik na drugi – zauważa pomysłodawca Biegu Lata w Czarnożyłach Szymon Modrzejewski.
- Dzieje się bardzo dużo i z tego jesteśmy zadowoleni – zaznacza wójt gminy Czarnożyły Andrzej Modrzejewski.
- Tak to organizujemy, żeby było coś dla duszy, czyli występy, ale i dla ciała. Mam tu na myśli nie tylko, że trzeba się posilić, ale też w takim sensie, że mamy zawody sportowe. Był turniej piłki nożnej szkół podstawowych, ale także bieg na powitanie lata, który przerósł nasze oczekiwania. Mieliśmy przygotowane 120 medali i dokładnie tylu biegaczy wystartowało – mówi włodarz gminy.
Andrzej Modrzejewski podkreśla, że po pięciu latach bieg staje się już tradycją, a wysoka frekwencja mobilizuje do dalszego działania. Akcentuje także, że coraz więcej osób w gminie Czarnożył na co dzień biega, a ruch to zdrowie. Dlatego już teraz, wójt zapowiada powtórkę z rozrywki w przyszłym roku.
Jak każdego roku dla zebranej publiczności zaprezentowali się członkowie Czarnożylskiej Orkiestry Dętej pod kierownictwem Ireny Siorek, a także inne talenty muzyczne i taneczne z Gminnego Ośrodka Kultury w Czarnożyłach. Wystąpiły m.in. dzieci z koła piosenki, koła gitarowego, zespoły taneczne Strefa 51 i Strefa 51 Mini, a także doskonale znane tutejszej publiczności Głosy Rannej Rosy oraz Młodzieżowy Zespół Spontan.
- Festyn obfitował także w wiele atrakcji. A każdy z pewnością mógł znaleźć coś dla siebie – mówi Joanna Kałdońska, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, prowadząca część artystyczną.
- Była loteria fantowa, stoiska z zabawkami i wiele innych możliwości, by dobrze się bawić. Nie mogło zabraknąć pysznego jedzenia, serwowanego przez nasze niezawodne Koła Gospodyń Wiejskich i Stowarzyszenie Aktywni Razem – dodaje szefowa GOK-u.
I tak na przykład Koło Gospodyń Wiejskich w Gromadzicach przywiozło ze sobą przepyszne, słynne już na całe województwo pączki, własnej roboty. A co prócz pączków?
- Częstujemy też ciastem, chlebkiem ze smalcem, a nawet bigosik mamy – mówi Beata Walczak z gromadzickiego koła.
- Pierwszy raz mamy też drożdżówki z jagodami. Przepyszne, mówię panu – zachwala Edyta Nowak, prezeska Koła Gospodyń Wiejskich w Gromadzicach.
Jan Bułka ze Stowarzyszenia Aktywni Razem nie próżnował. Został bowiem zagoniony do roboty przez żonę, ale jak mówi zakasał rękawy z przyjemnością.
- Kręciłem ziemniaki, mieszałem sernik jak żona w domu piekła. I wszystko robiłem, co tylko żona mi kazała – śmieje się doświadczony życiowo mężczyzna.
A gdy się ściemniło, na scenę wkroczyła młoda i piękna DJ-ka. DJ Sofi rozgrzała czarnożylską społeczność tak bardzo, że w trakcie dyskoteki pod gwiazdami nikomu nie brakowało energii i mocy, by dotrwać na parkiecie do… później nocy.
Niedziela, 21 czerwca, minęła w Czarnożyłach szybko. Działo się bardzo dużo, ale jak się okazuje Powitanie Lata i Bieg Lata to dopiero początek imprezowania w gminie Czarnożyły.
- Za rok spotykamy się na Powitaniu Lata. Ale jeszcze w tym roku spotkamy się na Dożynkach Wojewódzkich w Czarnożyłach, a już w przyszły weekend zapraszamy na Międzygminne Zawody Sportowo-Pożarnicze gmin Ostrówek i Czarnożyły – zapowiada wójt Andrzej Modrzejewski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze