Sobota 4 października była wielkim dniem dla druhen i druhów OSP Naramice. W jednostce powitano radośnie wymarzony i długo wyczekiwany nowy średni samochód strażacki. Z sentymentem i należytym szacunkiem pożegnano też wysłużony, lecz niezawodny stary wóz, który odszedł na zasłużoną emeryturę.
Powitanie nowego wozu strażackiego w OSP Naramice rozpoczęła widowiskowa parada pojazdów zaprzyjaźnionych jednostek OSP. Finał miał miejsce pod naramicką remizą. Nie zabrakło błysku zimnych ogni i flar oraz donośnych sygnałów dźwiękowych. Na czele korowodu dostojnie „kroczył” zasłużony emeryt – stary, lecz niezawodny Magirus. Dotychczasowy wóz właśnie zakończył długoletnią służbę w jednostce z Naramic. A o to, żeby nikt nie wyszedł z imprezy głodny, zadbały równie niezawodne panie z miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich.
Szacowny emeryt to Magirus Deutz 170D11 z napędem 4x4, rocznik 1974. Wyposażony w silnik widlasty o mocy 230 KM, chłodzony powietrzem oraz w zbiornik wody 2500 litrów i autopompę o wydajności 1600 litrów/minutę. Do OSP Naramice trafił w 2007 roku, jako darowizna z gminy Adelebsen w Niemczech. Tam służył w jednostce Barterode jako auto ratownictwa technicznego. W ciągu służby w OSP Naramice wyjeżdżał 80 razy, z czego 41 razy do pożarów.
Na mecie korowodu powitano nowego i – jak podkreślano - wyjątkowego członka naramickiej strażackiej rodziny. Nowy średni wóz bojowy został uroczyście ochrzczony szlachetnym imieniem Roch.
Nowy „druh” w jednostce to Iveco 130E23, rocznik 2002. Został sprowadzony z Francji. Ma napęd 2x4 z blokadą i silnik rzędowy o mocy 230 KM. Roch wyposażony jest w zbiornik wody o pojemności 3050 litrów i autopompę o wydajności 1600 litrów/minutę.
Dla społeczności Naramic ten dzień był niezwykle ważnym świętem. Druhowie nie kryli wzruszenia i wdzięczności dla wszystkich, którzy pomogli w organizacji uroczystości i realizacji tego marzenia.
- Gdyby nie mieszkańcy sołectw: Naramice, Śmiecheń i Radomina, nie mielibyśmy możliwości zakupu tego samochodu. To oni w znacznym stopniu przyczynili się do zebrania niezbędnych środków – akcentuje prezes OSP Naramice Błażej Misiak.
- Bez waszego wsparcia oraz otwartości serc na to przedsięwzięcie, nie byłoby to możliwe i nadal pozostawałoby poza naszym zasięgiem. Pragniemy ogromnie podziękować za dobro okazane z waszej strony. Nie ma takich słów, które mogłyby opisać radość strażaków z osiągnięcia tego celu – podkreślają druhny i druhowie OSP Naramice w mediach społecznościowych.
- Bardzo się cieszymy, że choć trochę mogliśmy się przyczynić do tak wspaniałej inicjatywy – odpowiada w imieniu mieszkańców Monika Szczepaniak.
Nowy nabytek kosztował 200 tysięcy złotych. Jednostka pozyskała łącznie 207 tys. 452 zł. Pozostałe środki zostaną przeznaczone na doposażenie samochodu w specjalistyczny sprzęt.
Zebrane pieniądze w lwiej części pochodzą z dotacji Urzędu Gminy Biała (180 tys. zł) oraz ze zbiórki złomu i metali kolorowych (13 tys. 552 zł). Dochód z ubiegłorocznych dożynek, festynów i darowizn od sponsorów wzbogacił budżet o 10 tysięcy, a podczas zbiórki złomu do puszek trafiła też gotówka (3 tys. 980 zł).
- Ten samochód jest niezbędnym narzędziem w funkcjonowaniu naszej jednostki. Koniecznym do ochrony życia czy mienia okolicznej ludności. Potrzebnym, żebyśmy zawsze byli gotowi nieść pomoc. Nowy samochód sprawi, że będziemy mogli szybciej dotrzeć z pomocą i bardziej efektywnie działać. To jest skok jakościowy w przyszłość – podsumowuje prezes Błażej Misiak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze