Na jednej z wieruszowskich ulic zapalił się samochód. Na szczęście strażakom szybko udało się opanować sytuację.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 lipca przed godz. 19 na ulicy Wschodniej w Wieruszowie. Ogniem objęte było podwozie auta.
- Na miejscu pojawiły się dwa zastępy straży pożarnej - jeden z JRG Wieruszów, drugi z OSP Wieruszów. Po przybyciu na miejsce okazało się, że spod pojazdu wydobywa się dym - mówi mł. bryg. Karol Brylak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wieruszowie.
Strażacy szybko przystąpili do ugaszenia ognia. Akcja gaśnicza trwała w sumie godzinę. Nikomu na szczęście nic się nie stało. Wstępnie straty oszacowano na około dwa tysiące złotych. Jako wstępną przyczynę pożaru wskazano nieprawidłowe wykonanie prac przez mechanika samochodowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze