W sobotę 1 listopada, o godzinie 16:38, dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie przyjął zgłoszenie o pożarze środków transportu kolejowego w Trębaczewie (gm. Działoszyn).
Jak ustalili nieoficjalnie reporterzy portalu kulisy.net pociąg towarowy jechał linią kolejową 131 w kierunku Śląska. Podczas jazdy maszynista lokomotywy zauważył dym i wyczuł swąd spalenizny. Zatrzymał pociąg na 112 kilometrze trasy w rejonie Trębaczewa i zgłosił sytuację.
Na miejsce zadysponowano cztery zastępy straży pożarnej, w tym dwa z JRG PSP Pajęczno oraz OSP KSRG Trębaczew i OSP KSRG Działoszyn. Na szczęście ogień zgasł samoistnie przed przybyciem służb.
- Prawdopodobnie doszło do zwarcia instalacji elektrycznej w lokomotywie. Występowało zadymienie, nie było widać żadnego pożaru. Działania strażaków polegały na rozebraniu obudowy, dostaniu się do instalacji oraz sprawdzeniu kamerą termowizyjną temperatury i przewietrzeniu lokomotywy. Działania nie wymagały użycia środków gaśniczych – relacjonuje dyżurny PSK PSP w Pajęcznie ogniomistrz Marcin Krysiak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze