Reklama

Pożar na polu w Mokrsku

W czwartek 9 lipca, przed godziną 15, dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Wieluniu przyjął zgłoszenie o pożarze zboża na polu w m. Mokrsko (pow. wieluński). Na miejsce zadysponowano trzy zastępy strażaków, w tym jeden z JRG PSP Wieluń i dwa z OSP. Możliwe, że doszło do zwarcia w linii energetycznej przez rosnące pod nią drzewa.

Paliło się zboże na polu pomiędzy posesjami. Mieszkańcy pobliskich domów przypuszczają, że przyczyną pożaru było zwarcie w linii energetycznej, pod którą rosną drzewa, a ich czubki dotykają przewodów.

- Niemożliwe, żeby to się zapaliło od niedopałka papierosa. Ktoś musiałby wejść do rowu, podejść tutaj i rzucić go za siatkę – rozważa Anna Morawska, właścicielka pola, na którym doszło do pożaru.

- Te drzewa zahaczają o linię wysokiego napięcia i od tego się mogło spięcie zrobić. Parę minut po 14 już coś się działo z prądem. Jakby zwarcie było. Dwa razy światło gasło – opowiada Łukasz Gacka, sąsiad Anny Morawskiej i dodaje, że te drzewa powinny zostać ścięte do połowy.

Reklama

Strażacy szybko ugasili pożar i nie dopuścili do rozprzestrzenienia się ognia. Akcja zakończyła się o godzinie 15:21.

- Całe szczęście, że ta sytuacja tak się skończyła. To dzięki szybkiej reakcji sąsiada, który zauważył tlący się ogień i strażakom, którzy błyskawicznie przyjechali i ugasili zaczątek pożaru. Dzisiaj jest duży wiatr i jakby to dalej poszło, to byłaby masakra – podsumowuje właścicielka pola i pobliskiej posesji.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości