W sobotę, 29 czerwca, w miejscowości Pomiary, gmina Strzelce Wielkie, doszło do groźnego pożaru poddasza i dachu budynku mieszkalnego. Informacja o pożarze dotarła do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie ok. godziny 17:30. - Na miejsce zostało zadysponowanych 7 zastępów PSP i OSP, w sumie 32 strażaków - wylicza st.kap. Kamil Bieś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie.
- Po przyjeździe na miejsce zdarzenia kierujący akcją stwierdził, że pali się poddasze budynku rodzinnego. Na szczęście nie było osób poszkodowanych - relacjonuje st. kap. Kamil Bieś.
Strażacy natychmiast przystąpili do akcji ratowniczo-gaśniczej, używając sprzętu ochrony dróg oddechowych oraz kamery termowizyjnej.
Wysoka temperatura i trudne warunki nie ułatwiały pracy ratownikom. Mimo to, dzięki ich sprawnym działaniom udało się uratować pozostałą część budynku. Strażacy wykazali się niezwykłą sprawnością i zaangażowaniem, dzięki czemu pożar został opanowany w prawie trzy godziny.
- Akcja trwała dokładnie dwie godziny i 55 minut - informuje przedstawiciel PSP.
Spaleniu uległo poddasze domu jednorodzinnego. Właściciel budynku oszacował straty na 100 tysięcy złotych, jednak dzięki szybkiej interwencji strażaków uratowano mienie o wartości ćwierć miliona złotych.
W akcji brały udział jednostki:
Strażacy, mimo ekstremalnych warunków, wykazali się profesjonalizmem i determinacją, co pozwoliło na skuteczne opanowanie pożaru i ochronę większej części budynku przed zniszczeniem. Akcja ratunkowa była przykładem doskonałej współpracy między jednostkami PSP i OSP oraz innymi służbami ratunkowymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze