Groźna sytuacja w Nowej Brzeźnicy. W godzinach porannych doszło do zapłonu odpadów w komorze ładunkowej śmieciarki. Kierowca pojazdu, widząc zagrożenie, podjął błyskawiczną decyzję o wysypaniu płonącego ładunku, co zapobiegło rozprzestrzenieniu się ognia na cały samochód. W akcji gaśniczej brały udział cztery zastępy straży pożarnej.
Do zdarzenia doszło o godzinie 10:06. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze śmieci znajdujących się wewnątrz pojazdu komunalnego przejeżdżającego przez Nową Brzeźnicę. Sytuacja była dynamiczna, a ogień wewnątrz zamkniętej skrzyni ładunkowej mógł doprowadzić do całkowitego zniszczenia drogiego sprzętu.
Kierowca śmieciarki zachował zimną krew. Zamiast czekać biernie na przyjazd służb, zjechał na najbliższy bezpieczny plac i wysypał płonące odpady z paki.
– Kierowca wyrzucił śmieci, żeby zapobiec zapaleniu się śmieciarki. Strażacy po przybyciu na miejsce dogasili hałdę odpadów – informuje asp. Michał Lacek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie.
Dzięki temu manewrowi straty zostały zminimalizowane, a działania strażaków ograniczyły się do przelania wodą wysypiska i zabezpieczenia terenu. W interwencji brało udział łącznie 12 strażaków. Na miejsce zadysponowano zastępy z JRG Pajęczno oraz jednostki OSP z KSRG Dubidze i OSP KSRG Nowa Brzeźnica. Operacyjnie działania wspierał oficer z KP PSP w Pajęcznie.
Na miejscu zdarzenia pracował również patrol policji, który wyjaśnia okoliczności powstania pożaru. Akcja zakończyła się sukcesem, a nikt z obsługi pojazdu nie ucierpiał.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze