W Działoszynie, przy ul. Wieluńskiej, w ogniu stanęło pół hektara nieużytków. Pożar traw został szybko opanowany przez strażaków, ale syreny i dym unoszący się nieopodal miasta wywołały niepokój mieszkańców.
A działo się to dziś, 7 marca, po godz. 17:30 na peryferiach Działoszyna. Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej: OSP Działoszyn i OSP Szczyty. Łącznie w akcji brało udział 11 strażaków.
Spaleniu uległo ok. pół hektara użytków. Straty jeszcze nie zostały oszacowane. Dziś to nie był jedyny pożar traw w regionie. Podobnych pożarów w powiecie pajęczańskim było więcej. Kilka godzin wcześniej, na przykład, druhowie z OSP w Radoszewicach gasili pożar traw w jednym z rowów. A chwilę później OSP Makowiska i OSP Nowe Gajęcice zostały zadysponowane do pożaru traw w miejscowości Niwiska Górne pod Pajęcznem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze