W Gotartowie koło Kluczborka wybuchł pożar, który objął kilka hektarów zboża. Sytuacja jest poważna, ponieważ silny wiatr przenosi ogień na kolejne pola, co znacząco utrudnia akcję gaśniczą.
Na polu w Gotartowie, w kierunku Smard Górnych, płonie ponad 25 hektarów zbóż.
- Na polu w miejscowości Gotartów w kierunku Smard Górnych pali się zboże na pniu. Ogniem objęte jest kilka hektarów - informuje kapitan Karol Grzyb, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kluczborku.
Obecnie z pożarem walczy pięć zastępów straży pożarnej, jednak ze względu na skalę zagrożenia i trudne warunki, kolejne jednostki są wzywane do wsparcia. Łącznie w akcję zaangażowanych będzie 13 zastępów strażackich. "Akcja gaśnicza jest utrudniona przez silny wiatr," dodaje kapitan Karol Grzyb.
Pożar wpływa również na warunki na drodze krajowej nr 11, która łączy Kluczbork z Byczyną. Nad drogą unosi się gęsty dym, co może powodować ograniczoną widoczność i utrudnienia dla kierowców. Straż pożarna apeluje o ostrożność i dostosowanie prędkości do panujących warunków.
Zagrożenie dla kolejnych pól
Silny wiatr przenoszący ogień stanowi poważne zagrożenie dla okolicznych upraw. Sytuacja jest dynamiczna, a strażacy robią wszystko, co w ich mocy, aby opanować płomienie i zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na kolejne pola.
Strażacy apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i unikanie zbliżania się do miejsca pożaru. Wszelkie próby samodzielnego gaszenia ognia mogą być niebezpieczne ze względu na dynamicznie zmieniające się warunki.
Pożar pod Kluczborkiem to poważne zdarzenie, które wymaga dużego zaangażowania służb ratunkowych. Miejmy nadzieję, że dzięki ich szybkiej i skutecznej akcji uda się opanować sytuację i minimalizować straty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze