Reklama

Profesjonalny pokaz dla strażaków

Druhowie z OSP Dąbrowa zorganizowali pokaz sprzętu ratownictwa technicznego firmy SafeTech Resqtec. Zaproszenie na imprezę wystosowali do kilku jednostek ochotniczych straży pożarnych z całego powiatu, a także do PSP. W sobotę, 20 lutego, na terenie agencji celnej, przedstawiciel producenta zaprezentował w praktyce możliwości nowoczesnych narzędzi. Wcześniej druhowie uczestniczyli w multimedialnym pokazie w remizie dąbrowskich strażaków.

Strażacy - ochotnicy z Opojowic, Białej, Szynkielowa, Kadłuba, Kraszkowic, Wielunia oraz Brzesek, a także przedstawiciele zawodowców z zainteresowaniem przypatrywali się pokazowi i oceniali możliwości, jakie daje zastosowanie pneumatycznych narzędzi. Praca druhów od dawana nie ogranicza się tylko do gaszenia pożarów, ale również do zabezpieczenia tzw. miejscowych zagrożeń. W sporej części są to po prostu wyjazdy do wypadków. To właśnie strażacy uwalniają ofiary zakleszczone we wrakach i udzielają poszkodowanym przedmedycznej pomocy. Aby skutecznie wykonywać swoje działania, potrzebują nowoczesnego sprzętu zarówno do stabilizacji pojazdów czy dającego możliwość przeprowadzenia dostępu do poszkodowanych. 
- Nad tym pokazem patronat objęła gmina Wieluń, a przygotowali go druhowie z OSP Dąbrowa –komentuje Bronisław Mituła, honorowy prezes tutejszej jednostki i jednocześnie miejski radny.
- Zaprosiliśmy do udziału jednostki, o których wiemy, że mają sporo wyjazdów i mogą być zainteresowane takimi nowościami. Trochę kosztowało nas to pracy organizacyjnej. Podczas pokazu multimedialnego zadbaliśmy o odpowiednie rozmieszczenie krzeseł, rozdawaliśmy w wejściu maseczki, aby zasady reżimu sanitarnego zostały zachowany – podkreśla strażak.
- Jako jednostka, która też całkiem niedawno odebrała wóz, interesujemy się nowościami na rynku. Zdobyliśmy kontakt do przedstawicieli firmy z Gdańska i taki pokaz udało się zrobić. Osobiście uważam, że zaprezentowane stabilizatory i podpory są warte uwagi. Także kliny czy możliwość łączenia poduszek powietrznych. Jeśli zaś chodzi o narzędzia akumulatorowe, to one wypadają gorzej niż hydrauliczne – zaznacza.
Podobnego zdania są również inni uczestnicy pokazu.
- Stabilizatory faktycznie są ciekawie rozwiązane – uważa Andrzej Szczepański z OSP Kadłub, komendant miejsko-gminny ZOSP w Wieluniu.
- Te podpory wpadły mi w oko, uważam, że rozwiązania tego typu są bardzo profesjonalne – mówi Mariusz Sotowski, prezes OSP Kraszkowice.
- Jeśli chodzi o te narzędzia akumulatorowe, to oceniłbym je na raczej średnie. Efektywniejsze są te odpalane na silnik i napędzane pompą – podaje.
Jacek Bieńkowski, które przeprowadził pokaz zaznacza, że zaprezentowane rozwiązania są uważane za nowatorskie w Polsce, ponieważ na tutejszym rynku są dostępne dopiero od czterech lat, natomiast w USA, Chinach czy nawet na zachodzie Europy, stosuje się je od dawna.
- Ich zaleta to kompatybilność części stabilizujących i hydraulicznych, wszystko do siebie pasuje i może być połączone – wymienia.
- Innowacyjna jest również możliwość łączenia kilku poduszek w sposób stabilny, a nie nakładanie jedna na drugą. Automatyczne kliny same podążają za podnoszonym obiektem i ratownik nie musi doglądać stabilizacji, ponieważ cały proces zachodzi automatycznie. Jako jedyna marka na świecie posiadamy narzędzia czysto mechaniczne, w środku jest tylko przekładnia śrubowa, nie ma hydrauliki i narzędzia się nie nagrzewają, dzięki czemu nie tracą nominalnych parametrów – akcentuje.


Magdalena Lizurej
 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości