Reklama

Przyłapani na nocnym paleniu marihuany. Jeden z kolegów miał przy sobie amfetaminę

Podczas nocnego patrolu funkcjonariusze prewencji zauważyli światło, dobiegające z piwnicy jednego z bloków, znajdującego się przy ul. Polnej w Sieradzu. Zaniepokojeni tym faktem weszli do środka. W jednej z komórek spotkali trzech mężczyzn, którzy byli wyraźnie zaskoczeni wizytą policjantów. Na stoliku - przy którym siedzieli młodzi mieszkańcy Sieradza - leżała torebka foliowa z zielonym suszem.

Mężczyźni w wieku od 19 do 27 lat nie byli policjantom obcy, gdyż już wcześniej wchodzili w konflikty z prawem. W rozmowie okazało się, że zawiniątko z marihuaną jest własnością dwudziestolatka. Szybko wyszło na jaw, że dla grupy kolegów to jednak nie koniec kłopotów.

- W czasie kontroli osobistej - w portfelu 27-latka - mundurowi znaleźli torebkę foliową, w której była skrystalizowana biała substancja. Kolejne narkotyki oraz wagę służącą do ich porcjowania, policjanci zabezpieczyli w jego mieszkaniu. Wstępne badanie zabezpieczonych substancji wskazało, że łącznie było to ponad 13 gramów marihuany, amfetaminy i metamfetaminy - komentuje asp. szt. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu. 

Reklama

Dwudziestolatek i jego siedem lat starszy kolega usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających. 27-letni mieszkaniec Sieradza odpowie ponadto za  posiadanie przyrządów do nielegalnego przetwarzania środków odurzających. Za popełnione czyny grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności. 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości