Z uprawnieniami do kierowania pojazdów, przynajmniej na jakiś czas, pożegnał się 23-latek. Mężczyzna jedną z ulic Pajęczna pokonywał z zawrotną prędkością 100 km/h, nie zważając na warunki drogowego. Być może przez najbliższe trzy miesiące przyzwyczai się do wolniejszego sposobu pokonywania odległości, wszak pieszo nie da się zbytnio rozpędzić.
Po południu w środę, 29 listopada, mundurowi z pajęczańskiej drogówki przyłapali 23-letniego mieszkańca powiatu pajęczańskiego na łamaniu przepisów o ograniczeniu prędkości. W terenie zabudowanym, gdzie akurat znak informował o ograniczaniu do 40 km/h, kierowca rozwinął audi 100 km/h.
- Pirat na trzy miesiące stracił uprawnienia do kierowania – informuje mł. asp. Wioletta Mielczarek, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Pajęcznie.
- Ponadto, zgodnie z taryfikatorem, został ukarany mandatem karnym w wysokości 1,5 tys. zł i otrzymał 13 punktów karnych.
Reklama
Policjantka zaznacza, że jeśli 23-latek złamie zakaz i wsiądzie jednak za kółko, okres, w którym nie będzie mógł korzystać z prawo jazdy może zostać wydłużony do sześciu miesięcy. A jeśli to nie pomoże, może stracić prawko w ogóle. Wtedy, aby móc legalnie prowadzić samochody, będzie musiał ponownie przystąpić do egzaminu.
- Minione i najbliższe dni, ze względu na trudne warunki na drogach, wymagają od kierujących zachowania szczególnej ostrożności i rozsądku – podkreśla rzeczniczka pajęczańskich mundurowych.
Reklama-23-letni kierowca audi popisał się nieodpowiedzialnością i brawurą - sądzi policjantka.
- Apeluję do kierowców o zachowanie rozsądku na drodze i jazdę zgodną z przepisami. Obecne warunki, panujące na drogach, są trudne, jezdnia jest mokra, miejscami śliska. Bezwzględnie należy jeździć wolniej i ostrożniej – zachęca do rozwagi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze