Strażacy z Pajęczna wykazali wielkie serce. W poniedziałek, 12 sierpnia uratowali sarnę, która wpadła do studni.
Praca strażaka to nie tylko gaszenie pożarów czy pomoc potrzebującym osobom. Przekonali się o tym strażacy z Pajęczna, którzy w poniedziałek, 12 sierpnia udali się do Białej, gdzie ratowali sarnę. Jak się okazało, zwierzę wpadło do studni. Nie wiadomo, jak dokładnie doszło do tego zdarzenia.
Najważniejsze było to, że sarna przeżyła, ale potrzebowała pomocy, ponieważ znajdowała się na głębokości kilku metrów. Strażacy poważnie podeszli do tego zadania i po kilkunastu minutach wydobyli zwierzę. Sarna była wycieńczona i zmęczona, ale na szczęście nic jej się nie stało.
W sumie na miejscu pracowały dwie jednostki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze