Kryminalni z Kłobucka zatrzymali 33-letniego mieszkańca powiatu częstochowskiego, podejrzanego o serię włamań i kradzieży na terenie powiatu kłobuckiego. Mężczyzna działał w warunkach recydywy. Na wniosek śledczych sąd w Częstochowie zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.
Do pierwszego ze zdarzeń doszło w styczniu 2026 roku w centrum Miedźna. Nieznany wówczas sprawca wybił szybę w osobowym volkswagenie i dostał się do jego wnętrza. Z pojazdu zniknęły przedmioty o wartości kilku tysięcy złotych. Sprawą zajęli się kłobuccy kryminalni, którzy prowadzili działania zarówno procesowe, jak i operacyjne.
- Działania te pozwoliły wytypować mężczyznę, 33-letniego mieszkańca powiatu częstochowskiego, który mógł mieć związek z włamaniem. Dalsze czynności potwierdziły przypuszczenia kryminalnych. Śledczy ustalili, że 33-latek od stycznia do marca dokonał włamania w Miedźnie oraz kilku innych kradzieży na terenie powiatu kłobuckiego. Ponadto ustalono, że mężczyzna usiłował również dokonać włamania na terenie powiatu częstochowskiego - mówi podkom. Kamil Raczyński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Reklama
33-latek został zatrzymany. Śledczy przedstawili mu zarzuty dotyczące m.in. dwóch włamań oraz trzech kradzieży rozmieniarek pieniędzy, do których doszło we Wręczycy Wielkiej i w Kłobucku. Dodatkowo odpowie za kierowanie samochodem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
- Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił częstochowskiemu prokuratorowi wystąpić z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego wobec podejrzanego. Po zapoznaniu się z materiałami sprawy, sąd tymczasowo aresztował 33-latka na dwa miesiące - dodaje podkom. Kamil Raczyński.
Reklama
O dalszym losie podejrzanego zdecyduje prokurator i sąd. Za popełnione przestępstwa grozi mu wieloletni pobyt w więzieniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze