Reklama

Śmieci nie zdrożeją – obiecuje burmistrz

W piątek, 21 maja, w towarzystwie zaproszonych oficjeli, przecięto symboliczną wstęgę przed budynkiem instalacji do biologicznego przetwarzania odpadów w Rudzie. Rozruch nastąpił wiele miesięcy później niż pierwotnie zakładano. Kompostownia za niemal 7 mln zł ma według Pawła Okrasy, burmistrza Wielunia, sprawić, że ceny odbioru odpadów dla mieszkańców gminy utrzymają się na stabilnym poziomie. Przynajmniej przez najbliższe lata.

O kompostowni w podwieluńskiej Rudzie pisaliśmy na naszych łamach nie raz. Regularnie pojawiały się informacje o kolejnych obsuwach, jeśli chodzi o terminy zakończenia inwestycji. Na początku, w 2019 r. wszystko zdawało się iść zgodnie z planem. Do czasu. Doszło do tego, że wykonawca na kilka miesięcy opuścił plac budowy. Ratusz zwracał uwagę, że chce więcej pieniędzy. Przedstawiciele AK Nova, podkreślali, że chodzi im o rozbieżności, co do nośności gruntu, pomiędzy badaniami, a stanem faktycznym. Proponowali zmiany technologiczne, na co nie chciał wyrazić zgody projektant. Ostatecznie strony doszły do porozumienia dopiero po trzech miesiącach i wielu rozmowach.
Kolejne przeszkody napotkano w trakcie starań o pozwolenie zintegrowane. Urząd Marszałkowski miał szereg zastrzeżeń, co do jakości złożonej dokumentacji. Radna Anna Dziuba-Marzec uzyskała informacje, z których wynikało, iż wniosek jest po prostu kiepski. Ostatecznie pozwolenie zintegrowane udało się uzyskać po usunięciu szeregu niedociągnięć.
W tym czasie ratusz pokrywał różnicę w kosztach pomiędzy tym, co wpływało od mieszkańców za odbiór odpadów, a rzeczywistą wysokością wydatków na zagospodarowanie śmieci. Kwoty w ciągu dwóch lat idą w miliony. Teraz to działalność kompostowni ma załatać tę dziurę. Raz, że nie trzeba już wywozić bioodpadów do Dylowa, więc koszty składowania się zmniejszą, a dwa instalacja ma przynosić dochód. Burmistrz zakłada, że dywidendy z tego tytułu będą gromadzone na koncie i przekazywane na zbilansowanie gospodarki odpadami w gminie.
Póki co Wieluń musi jeszcze spłacić 3,4 mln zł pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. To połowa wartości inwestycji w Rudzie. Drugie tyle gmina dostała od tej samej instytucji w ramach dotacji.
Burmistrz Okrasa z dumą mówił o projekcie, który udało się ostatecznie zrealizować. Jak podkreślał kompostownia to element pionierskiego programu, do którego Wieluń przystąpił. Chodzi o gospodarkę o obiegu zamkniętym. W Rudzie na jego zaproszenie oprócz radnych i przedstawicieli Przedsiębiorstwa Komunalnego oraz wykonawcy, zjawili się m.in. Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu i środowiska, Artur Michalski, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Iwona Koperska, przewodnicząca sejmiku województwa łódzkiego czy Sławomir Mazurek, dyrektor w BOŚ Banku.
- Nie byłoby tego dzisiejszego spotkania, gdyby nie postać śp. prof. Jana Szyszko. Podczas jednego z naszych spotkań przekonał się do pomysłu gospodarka obiegu zamkniętego – wspominał Okrasa, podając, że Wieluń jest jednym z pierwszych miast, w którym program ruszył.
- Wieluń pokazuje coś konkretnego, to właśnie jest ta biokompostownia – mówił. Swoje podziękowania skierował również do posła Pawła Rychlika i senatora Michała Seweryńskiego, którzy mieli wspierać jego działania.
Paweł Okrasa przypomniał, że w latach 2016/2017, kiedy podejmowane były decyzje, aby zaangażować się w gospodarkę obiegu zamkniętego, spotykał się z kpinami ze strony innych samorządowców. Mieli sugerować, iż podobne działania są zbędne, a rola gminy może ograniczyć się do zorganizowania przetargu na odbiór śmieci.
- Ta instalacja została uruchomiona w połowie kwietnia, czyli działa miesiąc z małym ogonkiem, ale już teraz widzimy, że dzięki tej inwestycji nie podniesiemy dla mieszkańców opłat z odbiór odpadów – akcentował.
- Taka mała rzecz, by się wydawało, a ona spowoduje, że opłaty będą na niskim poziomie – mówił podkreślając, że opłata od osoby za odbiór odpadów to 15 zł lub w przypadku zagospodarowani frakcji bio we własnym zakresie 13 zł. To w tej chwili najniższe stawki w regionie.
- Jeżeli nie zaistnieją żadne inne warunki niezależne od gminy, czyli nie wzrośnie podatek vat, nie wzrosną jakieś opłaty dodatkowe, których w tej chwili nie ma. To możemy powiedzieć, że w ciągu dwóch, trzech lat na pewno te opłaty dla mieszkańców naszej gminy nie wzrosną. Taki mamy cel, takie mamy założenie i uważam, że uda nam się ten cel zrealizować – informował burmistrz, mówiąc o kolejnych planach na inwestycje w Rudzie, czyli punkcie selektywnej zbiórki odpadów oraz linii do segregacji.
- Chcielibyśmy te inwestycje zamknąć powiedzmy w roku 2025 i wtedy ta instalacja, to miejsce, będzie dla nas kompletnym. W tej części województwa jesteśmy jedyną tego typu instalacją i myślę, że owoce tego, co dzisiaj się tu wydarza, będą bardzo korzystne dla społeczeństwa tej ziemi – kwitował Paweł Okrasa.
Pomysł budowy kompostowni pochwalił minister Ozdoba. 
- Optymalizacja kosztów dla mieszkańców jest bardzo ważna – stwierdził.
- Bez tego typu obiektów byłoby to trudne. Cieszę się, że samorząd podchodzi do tego kompleksowo, czyli swoje zadania chce realizować sam. Inwestując w instalacje, które dają gwarancję efektów środowiskowych, które są bardzo ważne – podkreślał.


Magdalena Lizurej 
 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości