Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Działoszynie w tym roku szkolnym świętuje jubileusz 50-lecia istnienia. Obchody rocznicy powołania tej instytucji były rozłożone na kilka miesięcy. W środę, 21 czerwca, nastąpił punkt kulminacyjny.
Odsłonięcie pamiątkowej tablicy i oficjalnie nadanie szkole imienia Kawalerów Orderu Uśmiechu zwieńczyło obchody złotego jubileuszu placówki. Co ciekawe podczas wydarzenia byli obecni aż trzej patroni, Anna Dymna, aktorka, Henryka Sokołowska, prezes Zarządu Stowarzyszenia Integracyjnego „Klub Otwartych Serc” w Wieruszowie oraz Marek Michalak, pedagog, były rzecznik praw dziecka i przewodniczący kapituły Orderu Uśmiechu.
Obecnie z oferty edukacyjnej Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego korzysta 146 wychowanków. Pedagodzy prowadzą zajęcia z wczesnego wspomagania rozwoju, działa tu przedszkole, szkoła podstawowa, szkoła przysposabiająca do pracy oraz prowadzone są zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze dla osób do 25 roku życia z głębokim upośledzeniem umysłowym. Poza tym przy ośrodku działa internat, w którym mieszka około 40 uczniów.
Świętowanie złotego jubileuszu rozpoczęło się jeszcze jesienią ubiegłego roku, a to dlatego, że akt powołania placówki powstał w listopadzie 1972 r. Z kolei SOS-W zaczął przyjmować wychowanków od początku 1973 r., więc i tę rocznicę upamiętniono wspólnym kolędowaniem z przedstawicielami całego środowiska. Narodził się też pomysł nadania placówce imienia.
- Myślę, że po 50 latach, warto zadbać o stronę wychowawczą dla dzieci, dla pedagogów, którzy tu pracują, ponieważ posiadanie patrona to jest posiadanie kręgosłupa moralnego – uważa Anna Tarnowska-Przerywacz, dyrektor Ośrodka.
Na początku pojawiło się kilka propozycji patronów.
- Te kandydatury miały wspólną cechę, były dedykowane uczniom i w mojej głowie zakiełkował pomysł, że trzeba znaleźć kogoś jeszcze bliższego najmłodszym – wspomina dyrektorka.
Idea, aby to byli Kawalerowie Orderu Uśmiechu, bardzo szybko została przyjęta. Tym bardziej, że w tym gronie można znaleźć ludzi z różnych opcji politycznych, różnych wyznań, więc każde z dzieci może obrać sobie inny wzór. Cały rok postacie ludzi, którzy zostali odznaczeni Orderem, były w palcówce przedstawiane.
- Ta różnorodność to był ten czynnik, który przyciągnął naszą uwagę do akurat tego patrona – przyznaje Tarnowska-Przerywacz.
- Liczę, że w tym gronie każdy z wychowanków znajdzie kogoś, kto go zainspiruje.
Po części oficjalnej obchodów jubileuszu wychowankowie, pedagodzy i zaproszeni goście udali się do Pałacu Męcińskich, gdzie w ogrodach odbył się piknik rodzinny. Ponadto z fanami spotkała się Anna Dymna (to wydarzenie odbyło się w ramach Projektu, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca).
Aktorka chętnie dzieliła się wspomnieniami i anegdotkami, opowiadała o karierze, ale także o pracy z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie.
- Od upadku komuny to jest inny świat, ci ludzie są z nami, są w teatrach, są w restauracjach, uczestniczą w życiu, aczkolwiek jest jeszcze dużo do zrobienia - stwierdziła Dymna, nawiązując do integracji osób z niepełnosprawnościami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze