Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczka z miejsca zdarzenia - takie zarzuty usłyszała 53-letnia mieszkanka powiatu kłobuckiego, która dwa tygodnie temu (15 marca) najechała na leżącego na jezdni 43-letniego pieszego, po czym odjechała, nie udzielając mu pomocy. Niestety mężczyzny pomimo reanimacji nie udało się uratować.
Do tragedii doszło 15 marca późnym wieczorem, ok. 23:30 na ulicy Długiej w Złochowicach (gm. Opatów). Kierująca toyotą, jadąc w kierunku Konieczek, nie dostosowała prędkości do warunków na drodze, w wyniku najechała na leżącego na jezdni 43-letniego mężczyznę. Kobieta uciekła z miejsca zdarzenia, nie udzielając mu pomocy.
Na miejscu wykonano szczegółowe oględziny i zabezpieczono ślady. Śledczy w toku postępowania zgromadzili obszerny materiał dowodowy, w tym nagrania z monitoringów, które pomógł wytypować sprawczynie wypadku.
- W środę - 27 marca - mundurowi zatrzymali 56-letnią mieszkankę powiatu kłobuckiego, podejrzaną o spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Zabezpieczono również pojazd, którym tego dnia kierowała kobieta, w celu wykonania szczegółowych badań - relacjonuje asp. Joanna Wiącek-Głowacz, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Prokurator Rejonowy w Częstochowie przedstawił kobiecie zarzuty. Wystąpił także do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu.
- Dziękujemy wszystkim osobom, które zareagowały na nasz apel i przekazywały nagrania i informacje związane z tym zdarzeniem. To dzięki dostarczonym nagraniom, nawet tym słabszej jakości i nieobejmującym miejsca zdarzenia, mundurowali dotarli do sprawczyni tego tragicznego w skutkach wypadku - komentuje asp. Joanna Wiącek-Głowacz.
W świetle obowiązujących przepisów za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi 8 lat więzienia. W związku z tym, że kobieta uciekła z miejsca zdarzenia, sąd może orzec wobec niej jednak karę nawet 20 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze