Reklama

Stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych - padł ofiarą oszustwa na pracownika banku

Mieszkaniec powiatu wieruszowskiego stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych. Mężczyzna padł ofiarą telefonicznego oszustwa "na pracownika banku". 

Do zdarzenia doszło w czwartek, 12 marca br. Do mężczyzny zadzwoniła kobieta, która zapytała czy potwierdza złożenie wniosku o kredyt. Zaskoczony rozmówca zaprzeczył. Wówczas kobieta poinformowała go, że sprawa musi zostać zgłoszona i że wkrótce skontaktuje się z nim ktoś z banku. Niedługo do mieszkańca powiatu wieruszowskiego zadzwoniła kolejna kobieta, która przedstawiła się jako pracownica banku. Poinformowała, że ktoś prawdopodobnie próbował wyłudzić kredyt na jego dane osobowe. Poszkodowany postępował według zaleceń oszusta instalując aplikację na telefonie, za pomocą której - jak twierdziła - miała zostać przeprowadzona weryfikacja tożsamości. W trakcie rozmów oszuści przekonywali go, że na jego koncie widzą podejrzane przelewy na znacznie wyższe kwoty i że konieczne jest szybkie działanie, aby je zablokować. W tym celu mężczyzna uwierzył rozmówcom i wygenerował kody BLIK na łączną kwotę dziewięciu tysięcy złotych. To jednak nie był koniec manipulacji. 

- Przez aplikację, z której korzystał podczas rozmów z rzekomymi pracownikami banku, oszuści mieli sprawdzić jego zdolność kredytową. Jednocześnie instruowali go, aby nie informował pracowników banku o prawdziwym celu wypłaty pieniędzy. Mężczyzna miał powiedzieć, że środki są potrzebne na remont mieszkania. Oszuści przekonywali go również, że dane osobowe mogły zostać wykorzystane przez nieuczciwego pracownika banku. Zgodnie z ich poleceniem poszkodowany udał się do placówki bankowej, gdzie zaciągnął kredyt. Następnie, pozostając w kontakcie telefonicznym z oszustami, wpłacił wypłacone pieniądze do wpłatomatu - mówi st. asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie. 

Reklama

Przestępcy próbowali nakłonić go także do sprawdzenia możliwości zaciągnięcia kolejnego kredytu. Dopiero podczas kolejnej wizyty w banku jeden z pracowników zwrócił uwagę, że cała sytuacja może być próbą oszustwa. Wówczas mężczyzna zorientował się, że padł ofiarą przestępców. Łącznie stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych. W sprawie zostało złożone zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Policja apeluje o ostrożność i rozwagę w przypadku tego typu telefonów. Pracownicy banków nigdy nie proszą klientów o podawanie kodów BLIK, instalowanie dodatkowych aplikacji, wypłacanie pieniędzy czy zaciąganie kredytów. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości