W sobotnie popołudnie plac za remizą OSP Wierzchlas wypełnił się rodzinami, stoiskami, zabawami i sceną, a to wszystko za sprawą Strażackiego Dnia Dziecka i Festynowi Rodzinnemu w Wierzchlesie. Na uczestników czekały pokazy, coś na ząb i dyskoteka.
W sobotę, 20 czerwca, na placu za remizą OSP Wierzchlas, odbył się Piknik Rodzinny połączony ze Strażackim Dniem Dziecka. Z tej okazji druhowie OSP wraz z rodzicami uczniów Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Wierzchlesie przygotowali wiele atrakcji dla młodszych i starszych mieszkańców gminy. Festyn rozpoczął się od przedstawień najmłodszych uczniów placówki. Na scenie wystąpiły dzieci z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Wierzchlesie, prezentując przygotowane wcześniej występy artystyczne, które spotkały się z gromkimi brawami publiczności.
- Praca nad występem zajęła nam około miesiąca regularnych prób, które byly prowadzone w ramach zajęć lekcyjnych. Ostatni tydzień poświęciliśmy na dopracowanie szczegółów i próbę generalną. Dzieci podeszły do tematu z wielkim sercem, energią i zaangażowaniem. Próby były dla nich świetną zabawą, a motywował je fakt, że na widowni zasiądą ich rodzice oraz strażacy. Największym wyzwaniem było opanowanie dziecięcych emocji i tremy przed tak dużym wydarzeniem. Musieliśmy też zgrać próby i dopasować program do możliwości uczniów w różnym wieku – mówi w rozmowie z reporterem portalu kulisy.net Anna Dutka, wychowawczyni pierwszej klasy Szkoły Podstawowej w Wierzchlesie.
Jak zawsze na takich festynach serca i uwagę dzieci skradły dmuchańce, malowanie twarzy oraz animacje i konkursy prowadzone przez animatorów. Wśród atrakcji znalazł się również pokaz ratownictwa medycznego oraz prezentacja sprzętu i wyposażenia wozów bojowych, które przyciągały zarówno dzieci jak i dorosłych.
Nie zabrakło również strefy gastronomicznej, przy której kolejki nie malały. Serwowano tam m.in. gofry, popcorn, owoce, wypieki, łakocie, lemoniadę oraz zimne napoje, a wszystko to dostępne było na stoiskach przygotowanych przez rady rodziców Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Wierzchlesie. Oferta była szeroka i zróżnicowana, dzięki czemu uczestnicy mogli wybierać zarówno spośród słodkich przekąsek, jak i napojów chłodzących, idealnych w to upalne sobotnie popołudnie. „Po sąsiedzku” działał także grill oraz stoisko z kebabem, które obsługiwali druhowie z OSP Wierzchlas. Strażacy dbali o sprawne grillowanie oraz wydawanie posiłków, więc dla każdego było coś ciepłego z grilla lub rożna. Różnorodność stoisk sprawiła że każdy, czy dziecko czy rodzic, mógł znaleźć coś dla siebie i nabrać energii przed zabawą.
- Po raz piąty odbywa się u nas Piknik Rodzinny połączony ze Strażackim Dniem Dziecka. Mamy wiele atrakcji dla osób w każdym wieku. Wieczorem czeka na nas impreza która potrwa do 24:00. Pogodę mamy świetną, od 5 lat nie było ani razu tak żeby padało podczas pikniku, także pogodę mamy zamówioną, ale jak to zrobić szczegółów zdradzać nie będziemy – mówi w rozmowie z reporterem portalu kulisy.net Paweł Kasprzyczak, druh OSP w Wierzchlesie.
Wieczorem festyn przejęli starsi. Po zakończeniu głównej części programu przyszła pora zabawę dla dorosłych. Kiedy dzieci poszły już spać rodzice wracali na plac za remizą OSP Wierzchlas, gdzie czekała na nich dyskoteka pod chmurką. Tego dnia, druhowie OSP zadbali, aby wszyscy mieszkańcy gminy znaleźli coś dla siebie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze