W niedzielne przedpołudnie pajęczańscy strażacy wyruszyli, by pomóc łabędziowi przymarzniętemu do tafli lodu. Ratownicy spisali się na medal. Ptak odfrunął cały i zdrowy.
16 lutego ok. godziny 11.30 Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej Pajęczno (KP PSP) otrzymała zgłoszenie o miejscowym zagrożeniu z udziałem zwierząt. Z informacji wynikało, że na miejskim zbiorniku wodnym przy ulicy Rekreacyjnej tafla wody została skuta lodem, a w nim utkwił łabędź.
Na miejsce przybyło siedmiu strażaków z dwóch zastępów JRG PSP Pajęczno. Przebieg akcji ratowniczej relacjonuje rzecznik prasowy KP PSP Pajęczno st. kpt. Kamil Bieś.
- Do naszych działań należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia, ocena wzrokowa brzegu zbiornika i kondycji łabędzia, który znajdował się na zamarzniętej tafli lodu, a przede wszystkim uwolnienie go. W celu upewnienia się, że łabędź nie jest już przymarznięty strażacy rozkruszyli lód przy pomocy bosaka ciężkiego. Ptak szczęśliwie odleciał – informuje rzecznik KP PSP Pajęczno st. kpt. Kamil Bieś.
Jak widać, na strażaków mogą liczyć nie tylko ludzie, ale i zwierzęta. I przysłowiowy kotek na drzewie - i przymarznięte łabędzie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
BRAWO!!! Nie bać się reagować i dzwonić zwierzęta też zasługują na pomoc!!!!!
BRAWO!!! Nie bać się reagować i dzwonić zwierzęta też zasługują na pomoc!!!!!