Zakończyły się poszukiwania starszego mężczyzny w gminie Osjaków. 81-latek z Chorzyny wyszedł na spacer do lasu i nie wrócił. Spędził na zewnątrz blisko dobę. Na szczęście został odnaleziony. Przemarznięty, ale przytomny.
W niedzielę 7 grudnia, około godziny 12:30, mężczyzna wyszedł z domu na spacer do pobliskiego lasu. Długo nie wracał i nie dawał znaku życia, więc bliscy zaczęli się niepokoić. Zawiadomili policję o zaginięciu mężczyzny. Wieluńscy policjanci, przy wsparciu innych służb, rozpoczęli szeroko zakrojone poszukiwania 81-latka. Niestety w niedzielę człowieka nie odnaleziono.
Akcja poszukiwawcza została wznowiona w poniedziałek rano, 8 grudnia. W działaniach brali udział policjanci i strażacy. Do poszukiwań wykorzystano dron, łódkę strażacką i quady. Zaangażowano też śmigłowiec Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
- Sprawdzano okoliczne tereny leśne, pola i rejony stawów. Mężczyzna został odnaleziony na terenie leśnym w miejscowości Krzętle – informuje oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu asp. sztab. Katarzyna Grela.
- Zaginionego wypatrzyła załoga śmigłowca biorącego udział w poszukiwaniach. Mężczyzna był wyraźnie zziębnięty, dlatego na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Dziękujemy wszystkim służbom i osobom za zaangażowanie w poszukiwania – dodaje rzeczniczka wieluńskiej policji.
Niestety, wciąż nie odnaleziono 73-letniego mieszkańca Jasienia w gminie Osjaków. Mężczyzna zaginął w nocy z 2 na 3 grudnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze