Sześciu nastolatków z Radomska wykazało się czujnością i błyskawiczną reakcją, która pomogła policjantom zatrzymać sprawcę kradzieży. Gdy 30-latek wybiegł ze sklepu z łupem wartym blisko 600 złotych, młodzi mieszkańcy miasta nie pozostali obojętni i od razu powiadomili służby.
Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, 23 maja, w jednym ze sklepów w centrum Radomska. Sprawca ukradł artykuły elektroniczne oraz produkty spożywcze, po czym zaczął uciekać. Całą sytuację zauważyła grupa nastolatków w wieku 14–15 lat.
Jedna z 14-letnich dziewcząt natychmiast zadzwoniła pod numer alarmowy 112. Nastolatkowie przez cały czas pozostawali w kontakcie z dyżurnym i przekazywali informacje o kierunku ucieczki mężczyzny oraz jego aktualnej lokalizacji.
- Ich reakcja nie skończyła się po kilku metrach - przez blisko kilometr pomagali określić lokalizację uciekającego mężczyzny, co umożliwiło policjantom szybkie dotarcie we wskazane miejsce - relacjonuje asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
Funkcjonariusze zatrzymali 30-letniego mieszkańca Radomska. Jak ustalili policjanci, mężczyzna był już wcześniej notowany za podobne przestępstwa. W związku z tym wobec niego skierowano wniosek do sądu o ukaranie.
- Dziękujemy młodym mieszkańcom za czujność, odpowiedzialność i brak obojętności. Ta sytuacja pokazuje, że właściwa reakcja oraz szybkie powiadomienie służb mogą mieć ogromne znaczenie. Jednocześnie przypominamy, że w podobnych sytuacjach najważniejsze jest własne bezpieczeństwo - podkreśla asp. Dariusz Kaczmarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze