Kolorowe sukienki w grochy, garnitury w kant, kartki na żywność czy kilometrowe kolejki po ocet i papier toaletowy. Z czym jeszcze kojarzą się czasy PRL-u w Polsce? O tym dowiedzieli się uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. Św. Jana Pawła II w Działoszynie. Moda z lat 70 i 80 kierowała się zasadą, że im bardziej wyróżniasz się z tłumu, tym lepiej.
W czwartek, 8 maja, wchodząc do Szkoły Podstawowej w Działoszynie można było odnieść wrażenie, że przeniosło się w przeszłość, do czasów głębokiego PRL-u. A to za sprawą uczniów, którzy w kolorowych strojach z tamtej epoki paradowali po szkolnych korytarzach. Pewnie niejedna szafa na strychu została przeszukana, aby znaleźć zapomnianą bluzkę, spódnicę czy biżuterię z lat PRL-u. Dzisiaj głównie stanowią sentymentalną pamiątkę z przeszłości.
Na szkolnych korytarzach do końca maja można oglądać ekspozycję przedmiotów codziennego użytku z tamtych lat i przenieść się we wspomnieniach do epoki, gdzie królowała w domach boazeria drewniana i olejna na ścianach i plecionki z koralików zamiast drzwi do pokoju.
Moda PRL-u to nie tylko feeria barw, ale dosłownie stan umysłu. Każdy nosił co chciał, od kolorowych rajstop po sztuczne futra w różnych kolorach. Nie można nie wspomnieć o dresach z ortalionu, które były hitem w tamtych czasach.
Nauczyciele razem z uczniami długo przygotowywali się do pokazu mody. Niełatwo było zdobyć ubrania z tamtej epoki. Z pomocą przyszli mieszkańcy Działoszyna, którzy wypożyczyli rzeczy noszone w PRL-u.
- Ach, moda PRL-u! To był prawdziwy festiwal odwagi i kreatywności. Spójrzmy na ten zestaw – oto esencja tamtych lat! Czy było wtedy pojęcie „za dużo”? Absolutnie nie! W modzie liczyło się jedno: im wyraźniej, tym lepiej – tymi słowami rozpoczęła pokaz mody Alicja Drab.
Czysta ekstrawagancja, eksplozja barw – pomarańczowy, zielony, żółty. Jeśli ktoś się w tym stroju zgubił na bazarze, to na pewno został odnaleziony w trzy sekundy, taki deszcz kolorów nie umknął nikomu – dodaje nauczycielka.
Uczestnicy pokazu dumnie prezentowali się w strojach z czasów, gdy w Polsce brakowało praktycznie wszystkiego. Jednak ludzie wykazywali się dużą kreatywnością jeżeli chodzi o styl ubierania. Królowały wtedy cekiny, długie, kolorowe spódnice i falbaniaste bluzki.
Wszystko mieli okazję zobaczyć zgromadzeni na sali nauczyciele i uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Działoszynie. Przed prezentacją mody, obejrzeli film poświęcony historii PRL-u. Zobaczyli jak żyli wtedy ludzie, gdzie najczęściej jeździli na wczasy czy co można było kupić na kartki w sklepach. Dla większości z nich zaskoczeniem okazało się, że w telewizji istniały tylko dwa kanały, a obraz w nich był czarno – biały.
Wiele by można pisać na temat stylu z lat PRL-u. Jednak jedno trzeba przyznać, na pewno nie było nudy w doborze ubrań. W domach także rządził przepych, w kredensach stały szklane kurki, gliniane wazoniki czy porcelanowe figurki.
Pokaz rozpoczęła dyrektorka Szkoły, Anna Szczerkowska, która jako Izabela Scorupco, ubrana niczym Elvis Presley przemaszerowała po czerwonym dywanie. Została nagrodzona gromkimi brawami oraz okrzykami radości ze strony publiczności. Razem z nią zaprezentowała się w równie szykownym stroju wicedyrektorka, Aneta Morawska wcielająca się w postać Anety Kręglickiej.
W końcu nadszedł czas na pokaz mody w wykonaniu uczniów, którzy na moment poczuli się jak modele na wybiegu. Widać było, że świetnie odnaleźli się w tej roli i wykazali się dużym profesjonalizmem.
Nie mogło zabraknąć takich ikon mody z lat PRL-u jak Krystyna Loska, w którą wcieliła się Katarzyna Janeczek, Ewy Wachowicz, w tej roli Ewa Drab, jako Monika Nowosadko wystąpiła Katarzyna Oryś. Natomiast Alicja Drab przebrana była za Edytę Wojtczak a Anna Fiecek za Bogumiłę Wander.
Ogromne zaangażowanie wszystkich biorących udział w wydarzeniu odniosło zamierzony cel. Każdy z uczestników otrzymał owacje i wywołał uśmiechy na twarzach osób zgormadzonych w sali sportowej.
Wracając do wystawy, można na niej zobaczyć postacie z bajek, które były puszczane jako wieczorynki. Nie zabrakło kaset magnetofonowych z muzyką takich kultowych zespołów jak Lady Punk czy Maanam.
- Ogromnie mnie cieszy tak ciepły odbiór dzisiejszego wydarzenia. Jak również fakt, że tyle osób się w nie zaangażowało – podsumowała Anna Szczerkowska, dyrektorka Szkoły Podstawowej w Działoszynie.
Na placu przy szkole czekała na wszystkich, a przede wszystkim na uczniów niespodzianka w postaci starych samochodów i motocykli z lat PRL-u.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze