W trakcie festynu rodzinnego w Nietuszynie atrakcji nie brakowało. Dzieci chętnie korzystały z przejażdżki specjalnym wozem, ciągniętym przez zabytkowy traktor, tańczyły z wielkim, białym misiem i zjeżdżały na dmuchańcach. Dorośli zaspakajali swoje podniebienia specjałami przygotowanymi przez panie z miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich, a także tymi serwowanymi przez druhów z OSP prosto z rozgrzanego do czerwoności grilla. Była też loteria fantowa i dyskoteka…
Kolejny już raz na placu przy OSP w Nietuszynie bawili się mieszkańcy i zaproszeni goście. A działo się to w niedzielę, 24 sierpnia.
- Tradycyjnie organizujemy nasz festyn rodzinny z nagrodami i z całą serią zabaw dla dzieci – mówi dla portalu kulisy.net Tomasz Matynia, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Nietuszynie.
- Pokazujemy jak na co dzień pracujemy jako strażacy ochotnicy. Można też skorzystać z pysznych dań, przygotowanych przez nasze panie. Bufet dostępny jest dla wszystkich naszych gości. Mamy też dzisiaj taką specjalną okazję, bo w naszej miejscowości powstały dwie nowe drogi. Z tej właśnie przyczyny, jeden z mieszkańców ufundował dla wszystkich przejazd nowymi drogami specjalną bryczką i tradycyjnym, historycznym traktorem – kontynuuje szef OSP.
Czego można było posmakować na imprezie. O to reporter portalu kulisy.net zapytał szefową miejscowego koła gospodyń.
- Dla naszych wspaniałych gości przygotowałyśmy bigos, moskole, czyli placuszki ziemniaczane z masełkiem czosnkowym, chlebek ze smalcem własnej produkcji, frytki, zapiekanki, gofry i dania z grilla – wymienia Aleksandra Niepiekło, prezes Koła Gospodyń Wiejskich w Nietuszynie.
- Oczywiście miałyśmy jeszcze ciasto, ale już się rozeszło – zaznacza przedstawicielka KGW i dodaje, że impreza ma trwać do północy.
Sołtys wsi Nietuszyna Krzysztof Panek nie ma wątpliwości, że do Nietuszyny warto było przyjechać na imprezę. Zaznacza też, że w wiosce zarządzanej przez niego od wielu lat, dobrze się żyje, bo mieszkają tu dobrzy ludzie.
- W naszej Nietuszynie warto żyć. To jest wspaniała wioska z super klimatem wśród ludzi. Dobrze się tu mieszka. Jestem od ponad 20 lat sołtysem i jest mi tu bardzo dobrze – podsumowuje Krzysztof Panek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze