Noc z piątku na sobotę zakończyła się tragicznie w Bobrownikach. Nad ranem znaleziono zwłoki na terenie jednej z posesji.
W sobotę 13 września, we wczesnych godzinach porannych - o 4:34 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie otrzymał zgłoszenie o zgonie w Bobrownikach (gm. Działoszyn).
Przybyli policjanci faktycznie zastali na miejscu zwłoki 41-letniego mężczyzny, mieszkańca województwa śląskiego.
- Okoliczności zgonu mężczyzny są obecnie wyjaśniane. Zebrany został materiał dowodowy, przesłuchiwani są świadkowie. Policjanci prowadzą czynności pod nadzorem prokuratora rejonowego z Wielunia, który był obecny na miejscu – informuje oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Pajęcznie asp. Wioletta Mielczarek.
Jak nieoficjalnie ustalili reporterzy portalu kulisy.net do śmierci mężczyzny doszło w jacuzzi, podczas domowej imprezy. Obecnie nie wiadomo jeszcze czy zgon mężczyzny nastąpił z przyczyn naturalnych, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, czy przyczyniły się do niego osoby trzecie. Żadnego z tych przypuszczeń nie można na razie potwierdzić, ani wykluczyć.
- Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone. W sprawie jest wszczęte śledztwo – akcentuje rzeczniczka pajęczańskiej policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze