55-letni rowerzysta wjechał wprost pod nadjeżdżającą skodę. Niestety pomimo przeprowadzonej na miejscu akcji reanimacyjnej - mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Sprawę wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.
Do tego tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w czwartkowe popołudnie (20 marca) na drodze gminnej w Woli Rokszyckiej - w rejonie wiaduktu przy A1. 55-latek jadąc drogą techniczną, nie zastosował się do znaku STOP, w wyniku czego wjechał prosto pod koła skody.
34-letni kierowca osobówki był trzeźwy. Obecni na miejscu mundurowi wykonali wszelkie niezbędne czynności, które pozwolą na ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia. Mundurowi apelują o ostrożność do wszystkich uczestników ruchu drogowego.
- Przypominamy, że zachowanie ostrożności na drogach jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. Podczas wyjazdu na drogę z pierwszeństwem należy zachować szczególną ostrożność. Pośpiech na drodze nigdy nie jest dobrym doradcą i może on prowadzić do błędnych decyzji i groźnych wypadków - asp. szt. Izabela Gajewska, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze